Ranił nożem. Bez powodu?

Sobotnia noc w pubie na osiedlu Nad Jarem. Do siedzącego przy stoliku mężczyzny podchodzi inny, wyciąga nóż i zadaje dwa ciosy. Nie było zatargu, sprzeczki. Tak przynajmniej twierdzi pokrzywdzony, który trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu, napastnika szukają policjanci.
Do zdarzenia doszło w sobotnią (3 maja) w pubie na osiedlu Nad Jarem.
- Do siedzącego przy stoliku mężczyzny podszedł inny, wyciągnął nóż i zadał dwa ciosy w okolicę szyi - informuje asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Poszkodowany trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Z wstępnych ustaleń wynika, że nie doszło tam do żadnej sprzeczki. Policjanci zabezpieczyli zapis monitoringu.
Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci szybko ustalili jego tożsamość. Pod wskazanym adresem jednak go nie zastali. Trwają poszukiwania mężczyzny. Może usłyszeć zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
- Do siedzącego przy stoliku mężczyzny podszedł inny, wyciągnął nóż i zadał dwa ciosy w okolicę szyi - informuje asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Poszkodowany trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Z wstępnych ustaleń wynika, że nie doszło tam do żadnej sprzeczki. Policjanci zabezpieczyli zapis monitoringu.
Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci szybko ustalili jego tożsamość. Pod wskazanym adresem jednak go nie zastali. Trwają poszukiwania mężczyzny. Może usłyszeć zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
A