UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Razem z ONR na sali sądowej

 
Elbląg, Robert Koliński (z lewej) i Jacek Gierwatowski (z prawej) na sali rozpraw
Robert Koliński (z lewej) i Jacek Gierwatowski (z prawej) na sali rozpraw (fot. Michał Skroboszewski)

Przed elbląskim sądem rozpoczął się proces, w którym oskarżonym jest Robert Koliński, działacz partii Razem. O zniesławienie oskarża go współzałożyciel Stowarzyszenia Elbląscy Patrioci i działacz Obozu Narodowo-Radykalnego. Poszło o wpisy w internecie, dotyczące organizacji II Elbląskiego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Robert Koliński w lutym tego roku zamieścił w mediach społecznościowych (na Facebooku) i lokalnych portalach szereg wpisów dotyczących ONR. Napisał też do prezydenta i przewodniczącego Rady Miejskiej, protestując przeciwko temu, by ONR współorganizował w Elblągu Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. „Organizatorem tego haniebnego wydarzenia są m. in. Obóz Narodowo-Radykalny oraz Młodzież Wszechpolska, organizacje w sposób jawny odwołujące się do swych przedwojennych, faszystowskich, antysemickich, rasistowskich i ksenofobicznych korzeni” - napisał Robert Koliński w jednym z komentarzy na portEl.pl
       Te i inne wpisy tego rodzaju nie spodobały się 47-letniemu Jackowi Gierwatowskiemu, współzałożycielowi Stowarzyszenia Elbląscy Patrioci i członkowi ONR, który był głównym organizatorem marszu. Skierował do sądu prywatny akt oskarżenia, domagając się przeprosin i wpłacenia 2 tysięcy złotych na cele społeczne. Sąd początkowo sprawę umorzył, ale po zażaleniu pana Jacka proces jednak ruszył. Dzisiaj sędzia Maciej Rutkiewicz wysłuchał obu stron – oskarżyciela i oskarżonego oraz zapoznał się z częścią wniosków dowodowych, którymi są wydruki postów, a nawet zdjęcia ze strony internetowej ONR.
       - Nie obrażałem ani tego pana, ani innych organizatorów tego marszu. Nie znałem go wcześniej. Pisałem o Obozie Narodowo-Radykalnym, który sam o sobie pisze, że jest spadkobiercą ideologii i symboliki przedwojennej i wojennej ONR. Oskarżyciel nie przywołuje moich wypowiedzi w całości, tylko są one wyrwane z kontekstu – tłumaczył się przed sądem Robert Koliński. - Ten prywatny akt oskarżenia jest próbą ograniczenia wolności słowa i wywarciem presji na mnie i sąd. Moje wpisy mają charakter historyczny i edukacyjny, pokazujący, że ONR nawiązuje do ideologii faszystowskiej i miasto nie powinno zgodzić się na to, by taka organizacja mogła być współorganizatorem marszu.
       - Jesteśmy przez oskarżonego szkalowani, rzuca w naszą stronę inwektywy, wyzywa od faszystów, nazioli, neofaszystów. Jako współorganizator marszu poczułem się obrażony tymi stwierdzeniami – mówił przed sądem Jacek Gierwatowski. - Robert Koliński szkaluje nas zresztą od ubiegłego roku, ale czarę goryczy przelały wpisy na Facebooku i portalach lokalnych jeszcze przed marszem. Jego działania sprawiły, że w tym roku w marszu, który jest organizowany w dniu święta państwowego, ustanowionego już w 2011 roku, wzięło udział trzy razy mniej osób niż rok wcześniej. Poza tym jego wpisy podważają zaufanie do mnie, jako osoby działającej społecznie i udzielającej się charytatywnie – dodał oskarżyciel, cytując fragmenty z deklaracji ideowej ONR. - Jesteśmy przeciwko totalitaryzmom, takim jak faszyzm, nazizm i komunizm, rasizmowi biologicznemu i liberalnej demokracji.
       Jacek Gierwatowski przyznał jednak, że we wpisach oskarżonego nie pada jego nazwisko.
       Podczas dzisiejszej rozprawy nie zabrakło pytań od sądu i obrońcy oskarżonego, jak oskarżyciel rozumie pojęcie faszyzmu, jaka była rola ONR w organizacji marszu (m.in. ochrona), a nawet o sprawę pobicia Roberta Kolińskiego, do którego doszło w czerwcu (sprawca został ukarany, nie należał do ONR, ale jak zeznał Koliński – do „środowiska patriotyczno-kibicowskiego”).
       Na kolejnej rozprawie, która ma się odbyć 23 stycznia, będą przesłuchani świadkowie, wezwani przez oskarżyciela. Są nimi przedstawiciele organizacji, które przygotowywały marsz.
      
       Od redakcji: Obaj panowie - oskarżyciel i oskarżony - zgodzili się na upublicznienie ich wizerunku. 
      
RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • pogonić ten ONR - Piłsudski wiedział co robi jak ich delegalizował
  • krótko - d z i e c i n a d a! Aby latać z tym do instytucji aby uzyskać??? no co? karę? dla kogo? sprawiedliwość? przepraszam cooo? Takie rzeczy ludzie z honorem sami załatwiają miedzy sobą i ignorują spamy i obelgi bo to nic nie zmienia. Tylko awanturnicy lecą z tym do instytucji sprawdilwości. myślałę że sądy są od powazniejsyzch spraw. dziecianda.
  • ONR -patrioci, pozdrawiam!
  • Robert po prostu przeproś i tyle. Trzeba brać odpowiedzialność za swoje słowa. Polska jest nasza wspólna, katolicka i nic tego nie zmieni
  • mamo on mnie wyzwał, nooo i co teraz buuu nie wiem co mam zrobić ida z tym do sądu bo tam mnie pocieszą buu buu a innemu w to graj. piaskownica! dajecie się prowokować to macie.
  • @anemia - on ci przeprosi, przeciez on lubi takie tematy, bo chyba nie ma innych zaintersowań jak bawienie się od jakeigoś czasu w "politykę" i tak nic z tego nie ma i nie będzie miał ale kto bogatemu zabroni, jego czas i zdrowie
  • @anemia - jaka? k a t o l i c k a? chyba kogoś fantazja poniosła :) tylko na papierze i w tylko w pewnych kręgach. W polsce jest miszmasz, a nie katolicka jak niektorzy tzw patrioci na marszach śpiewają. Nie ma czegoś takiego jak katolickość bo to slogan który nic nie znaczy. propaganda ludzi słabych.
  • " Od redakcji: Obaj panowie - oskarżyciel i oskarżony - zgodzili się na upublicznienie ich wizerunku. " - WOW ale niezmiesko ważna kwestia, jest newsa w końcu dla portela hahaha niem a co profeska na wsi buzuje a tekście chaos.
  • RobertKoliński @anemia - Ale za co niby mam przepraszać - za to że ONR był, jest i wciąż odwołuje się do swojej faszystowskiej spuścizny, jego członkowie hasają po Polsce w brunatnych mundurkach, hajlują pod zastępczą swastyką (celtykiem) i wykrzykują swoje rasistowskie, antysemickie, ksenofobiczne głupoty, a na domiar wszystkiego próbują wybielać zbrodnie podziemia powojennego? To chyba nie ja tu powinienem przepraszać za to, że znam i przypominam polską historię, o której oni albo nie mają pojęcia, albo woleliby zapomnieć i boli ich, że są ludzie, którzy ją pamiętają i nie boją się przypominać. Chciały nacjonały procesu, no to go mają - mam tylko nadzieję, że fakty historyczne, które tam przytaczam trafią do szerszej publiczności, bo ileż można wysłuchiwać tych propagandowych, ahistorycznych kłamstw rozpowszechnianych przez nich i czynowników z IPN.
  • @RobertKoliński - Nie prawda. udowodnij to co piszesz. Tak to kazdy może, nie ma to sensu. Nie wierzę ci.
  • @RobertKoliński - Propaganda! Kłamstwo.
  • @RobertKoliński - Kola daj mi lajka a nie minusa hahah
Reklama