UWAGA!

Rowerzyści pojadą tędy po staremu

 
Elbląg, Rowerzyści pojadą tędy po staremu
(fot. Michał Skroboszewski)

Przebudowane skrzyżowanie al. Grunwaldzkiej z ul. Mickiewicza ma zapewnić lepszą organizację ruchu w okolicy nowo budowanego wiaduktu na Zatorze. Prace na skrzyżowaniu już się zakończyły, trwają odbiory, ale diabeł tkwi w szczegółach. Tak przynajmniej twierdzi jeden z naszych Czytelników, który krytykuje rozwiązania dla rowerzystów.

Modernizacja niemal każdej drogi w Elblągu budzi nadzieje rowerzystów, że urzędnicy projektując nowe rozwiązania pomyślą o potrzebach miłośników dwóch kółek. Takie też nadzieje wiązał jeden z naszych Czytelników, pan Maciej, który zasypał naszą redakcję pytaniami w sprawie rozwiązań zastosowanych na przebudowanym skrzyżowaniu al. Grunwaldzkiej z Mickiewicza. Skierowaliśmy je do urzędników Zarządu Dróg.
       - Dlaczego droga dla rowerów [na skrzyżowaniu – przyp. red] nie została wykonana z masy bitumicznej zgodnie z zarządzeniem prezydenta w sprawie standardów wykonawczych i projektowych dla systemu transportu rowerowego Elbląga? – pyta pan Maciej.
      
- Przedmiotem i celem zadania jest przebudowa skrzyżowania Al. Grunwaldzkiej z ul. Mickiewicza w zakresie budowy dodatkowego wlotu - zapewniającego bezpośredni dostęp terenów dworca PKS do Al. Grunwaldzkiej. W związku z powyższym zakres przebudowy sprowadzał się w szczególności do budowy dodatkowego wlotu skrzyżowania oraz niezbędnego dostosowania istniejących elementów drogi (jezdnie, chodniki, ścieżki rowerowe, sygnalizacja świetlna, oświetlenie), a także w zakresie zmian organizacji ruchu. W związku z powyższym nie było zasadne wprowadzanie zmian nawierzchni na „przekładanych” odcinkach ścieżek rowerowych (łączna długość licząc po obu stronach nowego wlotu to ok. 50m). Standardy w zakresie dróg rowerowych dotyczą głównie budowy nowych odcinków dróg, a w tym przypadku mamy do czynienia jedynie z przebudową skrzyżowania stanowiącego element punktowy drogi – odpowiadają urzędnicy.
       Naszego czytelnika zastanawia tez koncepcja wprowadzenia sygnalizacji świetlnej dla rowerzystów uruchamianej za pośrednictwem przycisku, co według niego jest niezgodne z przepisami.
      
- Użycie przycisku przez pieszych lub rowerzystów umożliwi (w przypadku spełnienia określonych w projekcie warunków zgłoszeń lub ich braku na innych relacjach skrzyżowania) uruchomienie danej fazy lub wydłużenie czasu sygnału zielonego dla określonych grup zgodnie z projektem. W tym przypadku rozwiązanie z przyciskami dla rowerzystów daje możliwość zgłoszenia z pozycji ścieżki rowerowej zamiaru przekroczenia skrzyżowania przez uczestnika ruchu, jakim jest rowerzysta, co w przypadku gdy na przejściu nie pojawi się pieszy zapewni sygnał do sterownika dla optymalizacji czasu określonych grup sygnałowych. Odnosząc się do przepisów, to projekt został sporządzony przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami do projektowania w tym zakresie wraz z oświadczeniem projektanta o zgodności rozwiązań z obowiązującymi przepisami - tłumaczą urzędnicy.
       - Dlaczego nie został wytyczony objazd na czas prac zgodnie z prawem miejscowym? Dlaczego takiego oznakowanego objazdu nie ma na skrzyżowaniu z ul. Lotniczą? - pyta czytelnik.
      
- Roboty w trakcie realizacji zadań związanych z przebudową dróg prowadzone są przy zabezpieczeniu funkcjonowania ruchu pieszego, rowerowego i samochodowego a także z wprowadzeniem ograniczeń w ruchu. Powyższe realizowane jest poprzez stosowne oznakowanie pionowe i poziome, które wynika z opracowanych projektów tymczasowej organizacji ruchu. Wprowadzone oznakowanie odpowiada zatwierdzonym projektom tymczasowej organizacji ruchu – piszą w odpowiedzi miejscy urzędnicy.
       Jak zapewnia Zarząd Dróg, wszelkie zauważone usterki na placu budowy (np. źle umiejscowiony znak lub sygnalizator) zostaną usunięte podczas odbiorów technicznych. Prace odbiorcze już trwają.
       A co Wy sądzicie o przebudowie tego skrzyżowania? Zapraszamy do dyskusji.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Nudzi się zdrowo temu rowerzyści!
  • Dlaczego? - ja się pytam, dlaczego?
  • Dlaczego są tam przyciski? Skoro zmianą świateł, bez względu na to czy pieszy (albo rowerzysta!) wciśnie ów przycisk, zarządza automat.
  • Rowerzyści pojadą po staremu. A niby czego towarzystwo oczekiwalo? Może tunelu albo wiaduktu. W głowach się pierniczy co niektórym. Po 25 m ścieżki asfaltowej z jednej i drufgi3j strony grunwaldzkiej mieli zrobić? Ten wasz czytelnik nie jest zbyt błyskotliwy i mądry.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    28
    17
    Rower ma dwóch kółkach (2018-05-22)
  • @pieszy - Abyś czekając na zielone miał czym się bawić - proste?
  • A ja ze swojej strony chętnie bym się dowiedział czemu od początku prac na grunwaldzkiej zniknełą tzw "zielona fala". W tej chwili jadąc od ronda kalinigrad nie da rady już przejechać grunwaldzkiej na zielonym świetle tak jak to było wcześniej! Stoi się praktycznie na każdych światłach. Czy redakcja może poruszyć ten temat?
  • @brakzielonego - W całym mieście poznikały szybkie przejazdy. A jadąc do pracy codziennie mijam sukę. .. Przypadek, co?
  • dlaczego w Elblągu nie buduje się bus pasów. ZACOFANE miasto.
  • pojada rowerzyści po staremu-czyli po chodnikach. Przeganijąc pieszych. CHORE miasto.
  • @brakzielonego Elbląg to miasto czerwonej fali. Skoro czerwona fala jest na Dąbka - Hetmańska - Tysiąclecia, to musi też być na Grunwaldzkiej. Elbląscy specjaliści przy okazji tej przebudowy o to właśnie zadbali i zgarną pewnie za to niemałe premie. Już ktoś kiedyś powiedział z UM, że w Elblągu niedasię zrobić zielonej fali, więc musi być czerwona.
  • A moim zdaniem zrypano ten wyjazd z PKS. Zgodnue z przepusami jest to dojazd do obiektu przydrożnego a tak nie wyglada. A zatem kierujacy z innego miasta jadac ul. Mickiewicza może domniemywac, że ma doczynienia z "klasycznym" skrzyżowaniem i jadac w lewo bedzie przepuszczal autobusy. Podobna sytuacja ma miejsce przy wyjezdzie z gornego parkingu C. H. Ogrody na skrzyżowanie z ul. Wegrowska. A co w sytuacji gdu zostanie wylaczona sygnalizacja? Jadacy ul. Grunwaldzka "obcy" moze ponyslec, że to skrzyżowanie równorzędne, bo nie ma znaku pierwszenstwa. A wystarczylo na wyjeździe z PKS postawić znak STOP i temat zalatwiony. Tanio i czytelnie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4
    4
    Misiu (2018-05-22)
  • Jeżeli chodzi o ścieżki rowerowe to urzędasy są kompletnymi d.. w tej dziedzinie. Taki kontrapas kończy się na wjeździe pod prąd przy Kościuszki, wprost pod nadjeżdżające pojazdy lub wyjeżdżające z parkingu. Ścieżka przy rondzie ulic Nowa i Bożego Ciała nie wiadomo z jakiego powodu urywa się tuż przy drzewie a miejsca od cholery żeby połączyć ze Starym Miastem. Na Grunwaldzkiej przy moście rzeczki prowadzi od prawej do lewej i odwrotnie pod leklerkiem przecinając chodnik i idących pieszych. Nie mówiąc o jakości. To wybity i popękany asfalt, to krzywa kostka, to kawałek betonu albo płyt z dziurami. Takich miejsc jest wiele. Jaki urzędniczy c.. odpowiada za taki stan ścieżek w Elblągu. Wszędzie w miastach jest nacisk na ekologię, na rowery, na infrastrukturę a w Elblągu jak w ciemnej d. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8
    2
    PrzerzutkaDzonsona(2018-05-22)
Reklama