UWAGA!

----

Rowerzysta z prawej

 Elbląg, Rowerzysta z prawej
fot. AD

Od dziś (21 maja) wchodzą w życie nowe zasady ruchu rowerowego, wprowadzone w ustawie Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. nr 92, poz. 530). Celem tych zmian jest przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa rowerzystów, zachęcenie i ośmielenie do korzystania z tego bardziej ekologicznego, wielofunkcyjnego środka transportu, a także popularyzacja roweru jako środka rekreacji, sportu oraz komunikacji.

Od 21 maja rowerzyści zyskają:
      
– specjalne pasy ruchu dla rowerów i śluzy rowerowe na skrzyżowaniach;
       – możliwość wyprzedzania rowerem pojazdów jadących w korku z ich prawej strony;
       – zdefiniowanie wózka rowerowego jako pojazdu do przewozu osób lub rzeczy;
       – możliwość przewożenia dzieci w specjalnych przyczepkach;
       – możliwość jazdy po chodniku przy złej pogodzie;
       – kierowca będzie musiał częściej ustępować pierwszeństwa rowerzyście;
       – zakaz zatrzymywania na drodze dla rowerów, pasie ruchu dla rowerów oraz w śluzie rowerowej (za wyjątkiem rowerów);
       – w niektórych sytuacjach rowery będą mogły jechać obok siebie.
      
       Korzyści ze zmian – przykłady:
      
W przypadku wyprzedzania z prawej strony przez rowerzystów mówimy o likwidacji pewnego absurdu. Wyprzedzanie takie zdarza się z oczywistych powodów przy prędkościach rzędu kilku kilometrów na godzinę, w warunkach ruchu miejskiego. Polskie przepisy dopuszczają dziś omijanie stojących w korku samochodów z ich prawej strony. Kiedy samochody ruszają, rowerzysta musi się zatrzymać, żeby ich nie wyprzedzać! To się zmienia! Oczywiście, manewr będzie dopuszczony – tak jak wyprzedzanie w ogóle – pod warunkiem dobrej widoczności i wystarczającego miejsca. Warto dodać, że większość krajów UE dopuszcza wyprzedzanie przez rowerzystów z prawej strony.
       Dzięki śluzie rowerzysta będzie mógł wyprzedzić (lub ominąć) samochody przed skrzyżowaniem i zatrzymać się na specjalnej, wysuniętej rowerowej linii zatrzymań przed samochodami. W ten sposób rowerzyści staną się widoczni dla kierowców (nie stoją w martwym polu widzenia i opuszczają skrzyżowanie jako pierwsi).
       Będzie wolno wyjątkowo, w ulewnym deszczu czy śniegu, jechać na rowerze chodnikiem. Lepiej, żeby rowerzysta na lodzie wywrócił się na chodnik, niż na jezdnię pod nadjeżdżający pojazd. Ulewny deszcz zmniejsza widoczność – kierujący samochodem mogą po prostu nie zauważyć rowerzysty, zwłaszcza, jeśli pojawia się z boku. Mgła ogranicza widoczność najlepszych, zgodnych z przepisami świateł roweru i rowerzysta może być zupełnie niewidoczny, a ponieważ porusza się powoli, pojawia się ryzyko najechania.
      
       Polska na tle Europy:
      
– wysoki wskaźnik wypadków drogowych z udziałem rowerzystów,
       – najniższy poziom wykorzystania roweru jako środka komunikacji,
       – prawo nieprzyjazne dla rowerzystów,
       – brak poczucia bezpieczeństwa rowerzysty na drodze,
       – słaba infrastruktura rowerowa lub jej brak,
       – niska kultura jazdy kierowców i rowerzystów,
       – brak przepisów technicznych dotyczących np. rodzaju nawierzchni,
       – bariery urbanistyczne i infrastrukturalne w miastach,
       – brak spójnej polityki rowerowej – marginalizowanie problemu i niejednokrotnie pomijanie go w planowaniu przestrzennym,
       – niska świadomość projektantów i organów odpowiedzialnych za zatwierdzanie projektów do realizacji.
      

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a może by tak płacili ubezpirczenie OC
  • OC mogą a nie muszą, odpowiedzialność ponoszą za uszkodzenia z ich winy.
  • pijaki na rowerach. zawali drogi zasrane. KOLARZE za dyche.
  • To bardzo cenne informacje zwłaszcza, ze zbliżają się wakacje! Warto aby kierowcy innych pojazdów o tym wiedzieli piesi również!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ekonom(2011-05-21)
  • I tak kierowcy śmierdziuchów będą wymuszać pierwszeństwo. Na razie warto być ostrożnym.
  • No tak, nie dość że pieszy "świętą krową" to i jeszcze rowerzysta.
  • Ja bardzo często zamiast autem gdy jest ciepło jadę do pracy rowerem. Fakt że mam ponad 8km ale to sama przyjemność! I innym leniom, którzy najlepiej samochodem wjechali by do domu, żeby nie musieć za dużo kroków zrobić i tyłka ruszyć też polecam dla zdrowia. Nie wiem co jest przyjemnego w staniu w korku w godzinach szczytu, skoro ja rowerem wracając z pracy o 15 jestem szybciej w domu niż samochodem :). Jednak jak przesiadam się na rower to czuję, że rowerzyści są dyskryminowani w ruchu drogowym. Ja się cieszę z wprowadzonych przepisów, bo równie często jak samochodem jeżdżę rowerem a teraz będę jeździł jeszcze częściej!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pentaxxx(2011-05-21)
  • I bardzo dobrze! Czas zmniejszyć liczbę aut na drogach i ciężkich dup którym nie chce się nigdzie ruszyć na pieszo ani rowerem! I auta będą co raz bardziej dyskryminowane z czego ja się osobiście cieszę, mimo że często jeżdżę autem! Czas zadbać o zdrowie swoje i nasze środowisko!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    jartuś(2011-05-21)
  • Jestem kierowcom samochodu rowerzystów i pieszych traktuje powaznie chcemy zachodu to dajmy dobry przykład kierowcy
  • Nareszcie coś rozsądnego, chlebek, mleczko dostarczać do sklepów rowerkiem. Piasek i cemencik na budowę w wózku dopiętym to cypeda. A kiedy obowiązkowa rejestracja i OC dla tych ekologów??? Chcę tylko przypomnieć cyklistom że przepisy ruchu drogowego obowiązują wszystkich. Wyprzedzanie i omijanie pojazdu który sygnazlizuje zmianę kierunku jest zabronione. Zasada ograniczonego zufania szczegolnie wskazana. .
  • @gmol nie bądź ironiczny. Kto potrzebuje auta do pracy to potrzebuje. A kto z lenistwa jeździ samochodem do pracy czy na zakupy mając do pokonania 1-2km to jest dla mnie snobem. Wiadomo, czasem trzeba zrobić grubsze zakupy czy coś zawieźć sporego lub ciężkiego do pracy i wtedy bez auta się nie obejdzie. Ale bez przesady. Nie wiem co Wy tak z tym OC wyskakujecie! Rower to rozrywka i rekreacja i nie widzę sensu w OC. Ale jeśli by wprowadzili to nie ma problemu - zapłacę te 80zł rocznie. Wszak każdy człowiek popełnia błędy czy to jadąc autem czy rowerem!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pentaxxx(2011-05-21)
  • Penatxxx- masz rację, w tej chwli niewielu jeżdzi autem dla frajdy, większość to mali przedsiębiorcy i auto to dla nich miejsce pracy, Pokaz mi jednego który ma dziś do prcy bliżej niż 3-4km. Jeżeli traktujesz rower jako rozrywkę i rekreacje to nie na najbardziej ruchliwych ulicach. Większść wypadków z rowerzystami -zaznaczam więszość, nie wszystkie, to z winy rowerzysty. Dlatego OC powinno być obowiązkowe, tak jak to obowiązuje motorowerzystów. wyposarzenie roweru też nie jest dowolne. Kiedyś milicja była bardziej pobłażliwa i za brak nawet odblasku wykręcała wentyle. Nie mam nic przeciw rowerom, ale zwracam uwagę by nie traktować nowych przepisów zbyt przesadnie i stosować zsadę ograniczonego zaufania.
Reklama