Dziś (17 listopada) około godz. 16.50 na skrzyżowaniu ul. Żeromskiego z Al. Grunwaldzką kierujący pojazdem osobowym wjechał na torowisko tramwajowe. Nikt z podróżujących autem nie odniósł obrażeń. Ruch tramwajowy w rejonie zdarzenia był zablokowany przez około 30 minut.
Około godz. 16.50 kierujący pojazdem skoda felicja wykonywał manewr skrętu w lewo z ul. Żeromskiego w Al. Grunwaldzką - mówi obsługujący to zdarzenie st. sierż. Maciej Krztoń z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Elblągu. I dodaje: - Jak oświadczył nam 65-letni kierowca skody w trakcie tego manewru przebiciu uległa lewa przednia opona i auto ściągnęło mocno w lewo wprost na tory tramwajowe. Felicją podróżowały cztery osoby - nikt nie odniósł obrażeń, kierujący był trzeźwy - kończy st. sierż. Maciej Krztoń.
Oględziny samochodu przez policjantów potwierdziły wersję kierowcy skody, była to niezawiniona niesprawność techniczna pojazdu. Funkcjonariusze kierującego pouczyli. Ruch tramwajowy w miejscu zdarzenia był wstrzymany przez około 30 minut do czasu usunięcia skody przez pomoc drogową z torowiska.
pouczyli - że co 50 km powinno się sprawdzać stan kół w tym ciśnienie w oponach. Ja ostatnio słyszałem że tak się zaleca - mnie to zdziwiło że co 50 km sprawdzać dokręcenie koła i ciśnienie - 50 km to codziennie bym sprawdzał po parę razy. A co do tego zdarzenia to z przebitą oponą nie mógł zjechać z torów tylko blokował ruch tramwajowy?? Czy uszkodzenie było tak poważne??