Śmierć na torach

Wczoraj (22 stycznia) w podelbląskiej miejscowości Gronowo Górne pociąg pospieszny potrącił 61-letniego pieszego, który leżał na torach. Mężczyzna zginął na miejscu. Maszynista był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają szczegóły wypadku.
Do tego tragicznego w skutkach wypadku doszło o godzinie 20.37 w miejscowości Gronowo Górne. Pociąg pospieszny relacji Szczecin – Olsztyn prowadzony przez 49-letniego maszynistę przejechał 61-letniego pieszego, który leżał na torach.
Według relacji maszynisty, mężczyzna leżał na torach i próbował się podnieść (obok niego leżał rower). Pomimo sygnału ostrzegawczego i nagłego hamowania nie udało się zatrzymać rozpędzonego do 100 km/h składu i uniknąć potrącenia. Mężczyzna zginął na miejscu. Obsługa pociągu była trzeźwa.
Na miejscu pracowali policyjni technicy, prokurator i biegły z zakresu medycyny. Ciało mężczyzny zostanie poddane sekcji.
Szczegóły tego wypadku wyjaśni policyjne dochodzenie.
Według relacji maszynisty, mężczyzna leżał na torach i próbował się podnieść (obok niego leżał rower). Pomimo sygnału ostrzegawczego i nagłego hamowania nie udało się zatrzymać rozpędzonego do 100 km/h składu i uniknąć potrącenia. Mężczyzna zginął na miejscu. Obsługa pociągu była trzeźwa.
Na miejscu pracowali policyjni technicy, prokurator i biegły z zakresu medycyny. Ciało mężczyzny zostanie poddane sekcji.
Szczegóły tego wypadku wyjaśni policyjne dochodzenie.
Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP w Elblągu