UWAGA!

----

Sposoby na czarne słupki

Od czasu, gdy na starówce pojawiły się czarne słupki uniemożliwiające samochodom wjazd w ulicę Stary Rynek, wśród mieszkańców miasta trwają niekończące się dyskusje - czy to ładne, czy to potrzebne. Nurtujące jest również pytanie, jak z taką przeszkodą poradzą sobie strażacy, pogotowie ratunkowe czy wreszcie policjanci. Okazuje się, że każdy sobie radzi, jak może.

Policjanci są bezpośredni i myślą o bezwarunkowym przejeździe.
     - W sumie to nie my stawialiśmy te słupki, więc pytanie również nie jest do nas - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego elbląskiej policji. - Myślę jednak, że jeżeli zajdzie taka potrzeba, to je po prostu staranujemy.
     Bardziej ostrożna jest rzeczniczka Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu Małgorzata Twardowska. - Pogotowie podjedzie tak blisko, jak to jest możliwe, a dalej załoga karetki podejdzie z noszami - wyjaśnia. - Takie działania prowadzone są, gdy trzeba zabrać chorego na przykład z wieżowca. Na pewno karetki nie będą taranować przeszkody.
     Natomiast ze strażakami sprawa jest prosta. Nie będą musieli podejmować żadnych drastycznych środków, bo ... mają klucze do słupków.
     - Środkowe słupki są uchylne - wyjaśnia Marek Pawlikowski, zastępca naczelnika Zarządu Dróg Urzędu Miejskiego w Elblągu. - Osobiście spotkałem się z zastępcą elbląskiej komendy straży pożarnej i przekazałem do nich klucze. Mają je tylko strażacy, bo to oni w razie niebezpieczeństwa muszą podjechać najbliżej do obiektu.
     I wszystko się wyjaśniło. Wiadomo już, kto musi bezwzględnie wjechać w ulicę Stary Rynek, a kto może zaparkować nieco dalej. W razie czego strażacy mają klucze...
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • I na pewno przy pożarze czy jakimś wypadku strażacy będą tracili czas na otwieranie słupków...
  • Pawlikowski, a zrobiłeś w końcu prawko czy nadal decydujesz o ustawianiu znaków w Elblągu, bez doświadczenia za kółkiem?
  • Ale Ci na Bema czy Browarnej? Bo nie wiem gdzie mam sie zglosic? :P
  • czemu redakcja portelu sie tak czapie tych asluopku, oplacili was wlasiceciele tych spelun czy co? jakos w glosowaniu hit czy kit jest remis, az dziw ze jeszcze nie podrobiliscie wynikow
  • troszke juz mnie nudzi ten temat ze slupkami.jedno mnie dziwi czemu kiedys straz miejska i policja potrafily stosowac bloakady a teraz nie.moze jak ktos na sw,ducha postawi samochod i postawia mu blokady i straci czas na zalatwienie ich zdjecia to na drugi raz bedzie wolal dolozyc pol minuty drogi na piechotke z parkingu i zaoszczedzic na mandacie.prawda jest taka ze ludzie dstaja na sw,ducjh a bo nie ma zadnych konsekwencji,zaloze sie ze gdyby dwa razy w tygodniu np po 5 razy dziennie dano tam mandaty to juz duza czesc przestalaby tam parkowac
  • SŁUPKI - ODSŁONA SZÓSTA. I będą następne, az do skutku, czyli do chwili uprzatnięcia tego metalowego paskudztwa ze Starego Rynku. Wspólnymi siłami słupki usuniemy - optymista
  • hmm ja to bym nazwe portelu zmienil na "porterowka" bo wydaje mi sie ze artykuly to sa pisane pod wplywem
  • policja staranuje? O.o no ta ich corsa to napewno staranują buahahhahaha DOBRE !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bobi kosiarka :D(2007-06-11)
  • Bardzo się cieszę, że Redakcja Portelu ciągle zwraca uwagę na absurdalność tych słupków. Na żadnym słynnym deptaku(chociażby na Monciaku czy Krupówkach) takich słupków w poprzek nie ma. Słupki jedynie szpecą, a poza tym pochłonęły pieniądze, które mogłyby być dużo lepiej spożytkowane. Niestety ciągle bardzo mało osób korzysta ze Starego Miasta w celach rekreacyjnych(ilu mieszkańców w niedzielne popołudnie idzie się przejść ot tak dla przyjemności?), to i ulica Stary Rynek cieszyła się większym powodzeniem kierowców niż pieszych. Gdyby więcej ludzi z deptaka korzystało a policja baczniej zwracała uwagę na łamiących przepisy, to nie potrzebne byłyby niepraktyczne kwietniki czy szpecące słupki. Innym rozwiązaniem praktykowanym w wielu miastach jest też zamiana ulicy na chodnik, czyli stworzenie deptaka z prawdziwego zdarzenia. Kończąc, chciałbym życzyć naszemu miastu, aby pani Dziurdź zaprzestała wymyślania i realizacji coraz to bardziej "genialnych" pomysłów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wojtekk(2007-06-11)
  • dziwna jest stronniczosc redakcji, opalca was jaks speluna ze starowki? ajks nie moge wysac pozytywnego zdania na temamt slupkow, reszta w biurze tak samo i to juz nie pierwszy raz i nie pierwszy artykul gdzie ejstescie stronniczy i tylko pasujace wam komentarze akceptujecie
  • dokladnie portel to sprzedawczyki i towarzystwo wzajemnuje adoracji
  • podczas ostatnich imprez pod bramą targową miałem okazję odkręcać te słupki , klucze to nic innego jak imbusy śruba blokuje połaczenie bagnetowe. Teoretycznie proste, praktycznie mocowaliśmy sie z tymi słupkami dobrze ponad 5 minut zapytajcie sie jakiegoś strażaka co sie dzieje z pożarem przez 5 minut, albo zobaczcie sami www.youtube.com
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    antysłupkowiec(2007-06-11)
Reklama