Święta na policyjnej służbie

Służba nieco inna niż wszystkie - tak mówią o pracy w Święta Bożego Narodzenia policjanci dyżurni z elbląskiej komendy. Przed świętami odnotowuje się więcej niż zwykle kolizji i drobnych stłuczek np. na hipermarketowych parkingach, gdzie o miejsce do zaparkowania jest wtedy wyjątkowo trudno. Nieco więcej jest też drobnych kradzieży w samych sklepach. Ulice się korkują, bo każdy się spieszy, żeby zdążyć ze wszystkim przed „pierwszą gwiazdką”.
Święta mają charakter rodzinny, taka jest tradycja, choinka, świece, bombki to symbole Świąt Bożego Narodzenia. Symboli tych nie zabrakło również w komendzie.
- Mała choinka, którą mamy ustawioną w naszej „dyżurce” przypomina o tym, że są święta, że w domu czeka rodzina i że po służbie do niej się wróci - mówi mł. asp. Jacek Kanikuła, zastępca dyżurnego komendy miejskiej policji w Elblągu. – Moja służba zaczyna się w wigilię o godzinie 20 i będzie trwać do rana. Ten czas jest zazwyczaj spokojny - dodaje.
Doświadczeni dyżurni wiedzą, kiedy może być więcej interwencji, kiedy będzie ich mniej. Z reguły… bo drugą zasadą jest to, że nigdy nie wiadomo co się zaraz wydarzy. Będzie mniej interwencji domowych, ale może zdarzyć się wypadek, będzie zablokowana droga, trzeba będzie regulować ruch zorganizować objazdy itd. Tu nie ma reguły czy są święta czy jest środek tygodnia. Dla policjantów dyżurnych każdy dzień jest pracowity.
- Święta to głównie spotkania rodzinne - mówi Kanikuła. - Czasem, jak to w rodzinie, mogą wyniknąć z nich kłótnie, gdy do tego dojdzie alkohol… wtedy potrzebna jest interwencja policji, aby pogodzić lub rozdzielić zwaśnionych. Pamiętam sytuacje, w których agresorzy godzili się przy policjantach, przepraszali i ściskali. Tak działa też atmosfera i magia tych świąt, że łatwiej się pogodzić.
W święta nie brakuje też telefonów od „stałych zgłaszających” typu: „dzwony kościoła obudziły mnie po 6.30 rano - możecie coś zrobić, żeby nie dzwonili?”…
Z kolei najbliższy poniedziałek i wtorek to czas wzmożonej służby na drogach. Będzie więcej kontroli drogowych, zwracania uwagi na nieprzekraczanie dopuszczalnej prędkości jazdy, a także trzeźwość kierujących, aby wyeliminować z ruchu tych, którzy wsiadają za kierownicę po kieliszku. Dla nich nie będzie taryfy ulgowej.
- Mała choinka, którą mamy ustawioną w naszej „dyżurce” przypomina o tym, że są święta, że w domu czeka rodzina i że po służbie do niej się wróci - mówi mł. asp. Jacek Kanikuła, zastępca dyżurnego komendy miejskiej policji w Elblągu. – Moja służba zaczyna się w wigilię o godzinie 20 i będzie trwać do rana. Ten czas jest zazwyczaj spokojny - dodaje.
Doświadczeni dyżurni wiedzą, kiedy może być więcej interwencji, kiedy będzie ich mniej. Z reguły… bo drugą zasadą jest to, że nigdy nie wiadomo co się zaraz wydarzy. Będzie mniej interwencji domowych, ale może zdarzyć się wypadek, będzie zablokowana droga, trzeba będzie regulować ruch zorganizować objazdy itd. Tu nie ma reguły czy są święta czy jest środek tygodnia. Dla policjantów dyżurnych każdy dzień jest pracowity.
- Święta to głównie spotkania rodzinne - mówi Kanikuła. - Czasem, jak to w rodzinie, mogą wyniknąć z nich kłótnie, gdy do tego dojdzie alkohol… wtedy potrzebna jest interwencja policji, aby pogodzić lub rozdzielić zwaśnionych. Pamiętam sytuacje, w których agresorzy godzili się przy policjantach, przepraszali i ściskali. Tak działa też atmosfera i magia tych świąt, że łatwiej się pogodzić.
W święta nie brakuje też telefonów od „stałych zgłaszających” typu: „dzwony kościoła obudziły mnie po 6.30 rano - możecie coś zrobić, żeby nie dzwonili?”…
Z kolei najbliższy poniedziałek i wtorek to czas wzmożonej służby na drogach. Będzie więcej kontroli drogowych, zwracania uwagi na nieprzekraczanie dopuszczalnej prędkości jazdy, a także trzeźwość kierujących, aby wyeliminować z ruchu tych, którzy wsiadają za kierownicę po kieliszku. Dla nich nie będzie taryfy ulgowej.
mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu