Święta poza domem
Budynek wielorodzinny, który częściowo spłonął wczoraj w Braniewie będzie remontowany. Mieszkający w nim rodziny otrzymają mieszkania zastępcze - zapewniły władze Braniewa.
Przyczyną pożaru, który strawił strych i część mieszkania na ostatnim piętrze był najprawdopodobniej nieszczelny komin. Strażacy gasili ogień przez prawie pięć godzin. Straty wyceniono na około 60 tysięcy zł. Uratowano jednak mienie o wartości ponad ośmiokrotnie większej.
W budynku mieszkały trzy rodziny, łącznie siedem osób. Ostatnią noc spędziły poza domem - niektórzy u sąsiadów, inni w hotelu Zespołu Szkół Zawodowych w Braniewie.
- Pogorzelcy mogą liczyć na naszą pomoc - mówi Jerzy Maziarz, zastępca burmistrza Braniewa. - Będzie ona zależeć od ich potrzeb i naszych możliwości.
Rodzina, która mieszkała na parterze budynku, prawdopodobnie już wkrótce wróci do swojego mieszkania. Dwie pozostałe do zakończenia remontu zamieszkają w lokalach zastępczych.
W budynku mieszkały trzy rodziny, łącznie siedem osób. Ostatnią noc spędziły poza domem - niektórzy u sąsiadów, inni w hotelu Zespołu Szkół Zawodowych w Braniewie.
- Pogorzelcy mogą liczyć na naszą pomoc - mówi Jerzy Maziarz, zastępca burmistrza Braniewa. - Będzie ona zależeć od ich potrzeb i naszych możliwości.
Rodzina, która mieszkała na parterze budynku, prawdopodobnie już wkrótce wróci do swojego mieszkania. Dwie pozostałe do zakończenia remontu zamieszkają w lokalach zastępczych.
OP