UWAGA!

Szerszeni więcej niż pożarów

Nie do gaszenia pożarów, a do wypadków i kolizji oraz do usuwania gniazd pszczół, os i szerszeni najczęściej wzywani są ostatnio elbląscy strażacy. Do tych ostatnich zdarzeń wyjeżdżali już w tym roku prawie sto pięćdziesiąt razy.

W wakacje odnotowują takich wezwań od kilku do kilkunastu dziennie.
     - Już dawno gaszenie pożarów przestało być naszym podstawowym zadaniem - mówi mł. kpt. Przemysław Siagło z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu. - Naszym głównym celem jest ratowanie ludzkiego życia i mienia, a tak się składa, że pożary stanowią w naszych statystykach średnio ok. 45 proc. ogółu zdarzeń. Reszta to tzw. inne zagrożenia, czyli właśnie praca przy kolizjach i wypadkach drogowych, ratownictwo wodne, ekologiczne a nawet pomoc udzielana zwierzętom. Jeżeli chodzi o pożary, to w naszym rejonie najczęściej palą się kontenery na śmieci i zsypy.
     
     Szczegóły w rozmowie Marty Hajkowicz z młodszym kapitanem Przemysławem Siagło:
MH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • wytruć dziadostwo!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pan osa(2008-07-26)
  • Ten tekst brzmi niezbyt przekonująco. Zadzwoniłam we wtorek, mam wielkie gniazdo os nad moim mieszkaniem. .. .Powiedzieli, że mam dzwonić do spółdzielni, bo tylko ona może ich zawołać do os. W spółdzielni nie ma jakiegoś tam prezesa, ale w końcu się dodzwoniłam do kogoś, kto podobno może to załatwić i obiecali, że wezwą strażaków. do dziś ich nie było, os jest coraz więcej, a ja mam malutkie dziecko, które może być uczulone! Więc ten artykuł chyba nie przedstawia całkiem prawdy, trzeba by się chyba zgłębić w problem i popytać także mieszkańców, a nie tylko jednej strony. .. .. :/ nie twierdzę, że to wina straży, ale być może głupich przepisów. a ja się naprawdę boję o moje dziecko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    mama synka(2008-07-26)
  • kupili sobie drabinę?
Reklama