Szlak w kolorze bursztynu
W Elblągu nieoficjalnie rozpoczęto obchody Europejskich Dni Dziedzictwa w Polsce. W Bibliotece Elbląskiej po raz pierwszy przedstawiono plan uruchomienia szlaku edukacyjnego, który wiódłby z Gdańska do Kaliningradu i Bałtijska.
Europejskie Dni Dziedzictwa w Polsce rozpoczynają się zazwyczaj w trzeci weekend września. Elbląska konferencja była ich nieoficjalną inauguracją.
- Troszeczkę wyprzedziliśmy oficjalne rozpoczęcie - powiedział w niedzielę zastępca Generalnego Konserwatora Zabytków Marek Rubnikowicz. - My dzisiaj praktycznie inaugurujemy Dni. W całej Polsce podobnych imprez będzie kilkaset.
Wielość kultur
Podczas konferencji w Bibliotece Elbląskiej uczeni - historycy, archeolodzy i przyrodnicy z całej Polski zaprezentowali dzieje kultury i cywilizacji naszego regionu. Właśnie te dzieje składają się na termin "dziedzictwo europejskie".
- Dziedzictwo europejskie jest złożone z dziedzictw wielu kultur - mówi dyrektor Departamentu Kultury Rady Europy Jose Maria Ballester. - Oznacza ono nie tylko wartości materialne, czyli archeologiczne i artystyczne ale także duchowe. Bardzo ważnym składnikiem dziedzictwa jest folklor. W Europie nie ma już granic, jest za to ogromna mobilność społeczna. Jesteśmy świadomi innych kultur i ich ciekawi.
Założeniem idei wspólnego dziedzictwa kulturowego jest zbliżenie ludzi, poszukiwanie wzajemnych cech i zrozumienia. Nacisk kładzie się na wzbudzenie poczucia wspólnej przynależności. Od wielu lat funkcjonują dni dziedzictwa - swoiste "dni otwarte" dostępu do różnych kultur. W tym roku bierze w nich udział 48 państw. Ocenia się, że skorzysta z nich ok. 20 mln ludzi.
Edukacja poprzez turystykę
Kolejną inicjatywą RE jest program szlaków kulturowych. Powstał on w 1987 roku na bazie tras pielgrzymów, zdążających do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Do dnia dzisiejszego wyznaczono już blisko 30 innych szlaków. Najnowszym ma szansę zostać "szlak bursztynowego wybrzeża", którego plany przedstawiono podczas konferencji. Wiódłby on z Gdańska, poprzez Malbork, Elbląg oraz Frombork do Kaliningradu i dalej - do Bałtijska. Pomysł powołania szlaku powstał w ramach założonego w maju przez pułtuską Wyższą Szkołę Humanistyczną Bałtyckiego Ośrodka Badawczego we Fromborku.
- Byłby to swojego rodzaju szlak turystyczny - wyjaśnia prorektor WSH Krzysztof Ostrowski. - Przemierzać go mógłby każdy, lecz przede wszystkim byłby on przeznaczony dla szkół średnich z całej Europy. Uczniowie mieliby poznawać dzieje tego regionu w trakcie ok. dwutygodniowych wycieczek.
Propozycja od razu wzbudziła zainteresowanie przedstawicieli Rady Europy.
- Jest to świetny pomysł - przyznaje Jose Maria Ballester. - Warto spróbować zintegrować ten szlak z innymi. Jednak nie zależy to ani od władz polskich, ani europejskich, tylko od mieszkańców - ich wiary w Europę i chęci udziału w tym przedsięwzięciu.
Pomysłodawcy mają nadzieję, że szlak powstanie jeszcze przed przyszłym sezonem letnim.
Warsztaty eksperymentalne
Pierwszą - eksperymentalną - grupą, która przemierzyła część szlaku była młodzież uczestnicząca w zakończonych w piątek Międzynarodowych Warsztatach Młodzieży, które zorganizowało elbląskie Towarzystwo Wspierania Badań nad Dziedzictwem Kulturowym Europy. Studenci z pułtuskiej WSH wraz z grupą słuchaczy Uniwersytetu Kaliningradzkiego zwiedzała część zabytków, jaka w przyszłości znajdzie się na trasie szlaku. Poznawali kultury różnych państw - Polski, Niemiec i Ukrainy. Uczestniczyli m.in. w wykopaliskach Truso w Janowie.
- Tego typu warsztaty powinny się odbywać co roku - mówi Małgorzata Jasińska, studentka V roku Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku. - Młodzież z różnych krajów dostaje szansę, aby się lepiej poznać, nauczyć się jak najwięcej o sobie i siebie. Nie jesteśmy przecież pępkiem świata. Są inni ludzie, tacy sami jak my.
- Troszeczkę wyprzedziliśmy oficjalne rozpoczęcie - powiedział w niedzielę zastępca Generalnego Konserwatora Zabytków Marek Rubnikowicz. - My dzisiaj praktycznie inaugurujemy Dni. W całej Polsce podobnych imprez będzie kilkaset.
Wielość kultur
Podczas konferencji w Bibliotece Elbląskiej uczeni - historycy, archeolodzy i przyrodnicy z całej Polski zaprezentowali dzieje kultury i cywilizacji naszego regionu. Właśnie te dzieje składają się na termin "dziedzictwo europejskie".
- Dziedzictwo europejskie jest złożone z dziedzictw wielu kultur - mówi dyrektor Departamentu Kultury Rady Europy Jose Maria Ballester. - Oznacza ono nie tylko wartości materialne, czyli archeologiczne i artystyczne ale także duchowe. Bardzo ważnym składnikiem dziedzictwa jest folklor. W Europie nie ma już granic, jest za to ogromna mobilność społeczna. Jesteśmy świadomi innych kultur i ich ciekawi.
Założeniem idei wspólnego dziedzictwa kulturowego jest zbliżenie ludzi, poszukiwanie wzajemnych cech i zrozumienia. Nacisk kładzie się na wzbudzenie poczucia wspólnej przynależności. Od wielu lat funkcjonują dni dziedzictwa - swoiste "dni otwarte" dostępu do różnych kultur. W tym roku bierze w nich udział 48 państw. Ocenia się, że skorzysta z nich ok. 20 mln ludzi.
Edukacja poprzez turystykę
Kolejną inicjatywą RE jest program szlaków kulturowych. Powstał on w 1987 roku na bazie tras pielgrzymów, zdążających do Santiago de Compostela w Hiszpanii. Do dnia dzisiejszego wyznaczono już blisko 30 innych szlaków. Najnowszym ma szansę zostać "szlak bursztynowego wybrzeża", którego plany przedstawiono podczas konferencji. Wiódłby on z Gdańska, poprzez Malbork, Elbląg oraz Frombork do Kaliningradu i dalej - do Bałtijska. Pomysł powołania szlaku powstał w ramach założonego w maju przez pułtuską Wyższą Szkołę Humanistyczną Bałtyckiego Ośrodka Badawczego we Fromborku.
- Byłby to swojego rodzaju szlak turystyczny - wyjaśnia prorektor WSH Krzysztof Ostrowski. - Przemierzać go mógłby każdy, lecz przede wszystkim byłby on przeznaczony dla szkół średnich z całej Europy. Uczniowie mieliby poznawać dzieje tego regionu w trakcie ok. dwutygodniowych wycieczek.
Propozycja od razu wzbudziła zainteresowanie przedstawicieli Rady Europy.
- Jest to świetny pomysł - przyznaje Jose Maria Ballester. - Warto spróbować zintegrować ten szlak z innymi. Jednak nie zależy to ani od władz polskich, ani europejskich, tylko od mieszkańców - ich wiary w Europę i chęci udziału w tym przedsięwzięciu.
Pomysłodawcy mają nadzieję, że szlak powstanie jeszcze przed przyszłym sezonem letnim.
Warsztaty eksperymentalne
Pierwszą - eksperymentalną - grupą, która przemierzyła część szlaku była młodzież uczestnicząca w zakończonych w piątek Międzynarodowych Warsztatach Młodzieży, które zorganizowało elbląskie Towarzystwo Wspierania Badań nad Dziedzictwem Kulturowym Europy. Studenci z pułtuskiej WSH wraz z grupą słuchaczy Uniwersytetu Kaliningradzkiego zwiedzała część zabytków, jaka w przyszłości znajdzie się na trasie szlaku. Poznawali kultury różnych państw - Polski, Niemiec i Ukrainy. Uczestniczyli m.in. w wykopaliskach Truso w Janowie.
- Tego typu warsztaty powinny się odbywać co roku - mówi Małgorzata Jasińska, studentka V roku Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku. - Młodzież z różnych krajów dostaje szansę, aby się lepiej poznać, nauczyć się jak najwięcej o sobie i siebie. Nie jesteśmy przecież pępkiem świata. Są inni ludzie, tacy sami jak my.
OP