UWAGA!

----

Szpital ma pretensje, my odpowiadamy (śladem publikacji)

 Elbląg, Szpital ma pretensje, my odpowiadamy (śladem publikacji)
(fot. Witold Sadowski, archiwum portEl.pl)

Po publikacji listu naszej Czytelniczki na temat Szpitalnego Oddziału Ratunkowego otrzymaliśmy pismo od Anny Kowalskiej, rzecznika prasowego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Publikujemy je w całości z odredakcyjnym komentarzem.

Szanowna Redakcjo,
       Nie rozumiemy, dlaczego Redakcja (ciesząca się opinią rzetelnej) zdecydowała się na publikację artykułu "Szpitalny Oddział Ratunkowy oczami pacjentki". Na jakiej podstawie uznali Państwo, że można opublikować list (anonimowej dla nas) Czytelniczki, stawiający w złym świetle nasz Szpitalny Oddział Ratunkowy, podczas gdy szpital - jako druga strona opisanych w tym liście wydarzeń - nie otrzymał szansy, by je skonfrontować, mimo że chcieliśmy to zrobić rzetelnie?
       Państwa Czytelniczka (a nasza Pacjentka) ma oczywiście, jak każdy, prawo do subiektywnej opinii na temat pracy innych ludzi. Opisane przez Panią dolegliwości i związane z nimi złe samopoczucie, już same w sobie nie dawały podstaw do tego, by uznać sytuację związaną z pobytem w SOR za komfortową. I to akurat rozumiemy.
       Nie rozumiemy natomiast, dlaczego Redakcja podjęła decyzję, by taki zdecydowanie jednostronny tekst pojawił się na łamach portEl-u, powodując tradycyjną lawinę anonimowych ( niekoniecznie na temat) komentarzy, siejąc wśród naszych Pacjentów niepotrzebny zamęt, deprecjonując przy okazji zupełnie niezasłużenie pracę wielu osób, które swoją pracę  bardzo w wyjątkowo trudnym oddziale, jakim jest SOR, wykonują odpowiedzialnie i ofiarnie.
      
       Do Państwa Czytelniczki:
       Żałujemy, że nie pozwoliła nam się Pani z sobą skontaktować. Z zasady nie uciekamy od odpowiedzialności i nie unikamy konfrontacji. Jestem też pewna, że Pani obiekcje udałoby się spokojnie i merytorycznie wyjaśnić.
Z poważaniem
Anna Kowalska
       Rzecznik Prasowy
       Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu

       Od redakcji: Dochowaliśmy wszelkiej staranności i rzetelności, próbując wyjaśnić tę sprawę. List, który otrzymaliśmy od Czytelniczki, nie jest anonimowy. Mamy jej imię, nazwisko i maila. Ze względu na to, że je zastrzegła, nie możemy go upublicznić, bo zabrania nam tego prawo prasowe, podobne przepisy zabraniają szpitalowi podawania danych pacjentów i szczegółów ich chorób.
       Wysłaliśmy list Czytelniczki do szpitala bez jej danych, dodając informację o dniu i godzinach, w których przebywała na SOR. Niestety, szpital nie był w stanie w ciągu kilku dni, mając tak szczegółowe informacje i okoliczności z listu ustalić, o którą sytuację chodziło. A sama Czytelniczka nie chciała się już z placówką kontaktować.
       Szpital powinien liczyć się z krytycznymi opiniami na temat swojej działalności, tak samo jak nasza redakcja. Dlatego właśnie opublikowaliśmy list Czytelniczki, mając nadzieję, że będzie on głosem w dyskusji na temat funkcjonowania służby zdrowia.
Rafał Gruchalski, redaktor naczelny portEl.pl

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • "Nie rozumiemy, dlaczego Redakcja (ciesząca się opinią rzetelnej)" Po tym przestałem czytać :D
  • brakuje linku do listu czytelniczki vel pacjentki szpitala.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9
    9
    krezus(2016-09-02)
  • Tak, tak - trzeba podrążyć ten temat. Taki świetny i trudny oddział - to powinien sam się obronić czynami. A tu nie ma czym się chwalić. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    24
    9
    wababa(2016-09-02)
  • Nie rozumiem jak szpital znając rozpoznanie, płeć, godziny pobytu w oddziale- nie mógł ustalić danych pacjentki. Za klasykiem: "Niezły bajzel macie w tym Archeo siostry. .. "
  • Jeżeli pani pacjentka ma jakąś pretensje do szpitala to powinna ja załatwić z kierownictwem szpitala, jeśli postanowiła zrobić to inaczej - mamy obraz co przydarzyło się komuś. Moim zdaniem pani pacjent postąpiła słusznie, informując społeczeństwo. W tym momencie to szpital musi udowodnić że było inaczej.
  • mój teść miał zabieg w tym szpitalu na oddziale ortopedii artroskopia kolana i z fatalnymi wynikami został zwyczajnie wypisany, więc niech pani rzecznik się nie reprodukuje, bo papiery są :) a moim zdaniem powinien dawno zostać zmieniony dyrektor szpitala, ponieważ zamiast pochylić się nad problemami pacjętów POlitykuje!
  • pani gelert w Braniewie z kolesiami z partii PO o małym ruchu granicznym, a pacjenci szpitala narzekają!
  • Takie czasy - łatwo kogoś w internecie anonimowo obsmarować, a jak przychodzi możliwość konfrontacji to nagle powiedzieć "Przemyślałam temat i nie chcę kontaktować się ze Szpitalem". Szkoda, że temat nie został wcześniej przemyślany, bo inaczej to nadaje się do faktu albo superekspressu. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17
    17
    teżanonim(2016-09-02)
  • Byłem ,, klientem " tego SOR i to co napisała czytelniczka była prawda . Tam tylko jeden pracownik który mieszka przy placu wolności wykazał się empatia w stosunku do pacjenta . Reszta a szczególnie lekarka niby człowiek z wykształceniem po wina być na poziomie ale niestety pokazała poziom poniżej mułu w rzece.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20
    3
    Pacjent(2016-09-02)
  • Gazetowa amatorszczyzna wychodzi. .. Za poprzedniego Naczelnego takiego braku profesjonalizmu by nie było. ..
  • opinią rzetelnej? Dobry żart uśmiałem się. ..
  • Szczegółowe informacje czyli data pobytu i godzina??? W tym samym czasie w szpitalu przebywa kilkanaście-kilkadziesiąt osób. Czyli trzeba podejrzewać wszystkich? Poza tym, to zwykłe szukanie sensacji. W postaci publikacji jękliwych wypocin niezadowolonej paniusi. Tak przy okazji, redakcjo, nie ma czegoś takiego, jak służba zdrowia. Ale - brukowy styl działania = brak stylu i wiedzy. A na koniec: artykuł przestanie być pamiętany za tydzień, może miesiąc. Za to redakcja raczej więcej artykułów korzystających z wiedzy pracowników szpitala nie napisze. ..
Reklama