Wizualizacja nowego SOR (materiały Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego)
Prawie 8 milionów złotych zainwestuje szpital wojewódzki w modernizację Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Inwestycja została dofinansowana przez Ministerstwo Zdrowia, prace mają ruszyć wiosną przyszłego roku.
Elżbieta Gelert, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, podpisała już umowę na dofinansowanie przebudowy Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z Ministerstwem Zdrowia. - Rozbudowie zostanie poddana cała obecna infrastruktura Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Modernizacja jest niezbędna ze względu na konieczność dostosowania do obowiązujących wymogów całego układu komunikacyjnego w oddziale, np. obecnie krzyżują się tam drogi, którymi poruszają się pacjenci z drogami przeznaczonymi dla personelu. Przy tej okazji planujemy również rozbudowę obecnych pomieszczeń, powstanie m.in. większa, bardziej nowoczesna sala obserwacyjna, powstaną dodatkowe pomieszczenia, jak poczekalnia czy toalety, zainstalowana zostanie nowa winda łącząca parter bezpośrednio z Traktem Porodowym. Stworzone i wyposażone zostanie m.in. dodatkowe stanowisko do intensywnej terapii. – informuje Anna Kowalska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu.
Tak dzisiaj wygląda SOR (fot. Wojewódzki Szpital Zespolony)
Koszt inwestycji to prawie 8 mln złotych, z czego 3,4 mln złotych szpital otrzymał z Ministerstwa Zdrowia. - Pozostałe pieniądze - ok. 4,6 mln - to wkład własny szpitala. Nie ukrywamy, że bardzo liczymy tu na pomoc marszałka województwa – dodaje Anna Kowalska.
Modernizacja ma się rozpocząć wiosną 2017 roku i potrwa 1,5 roku. Na czas remontu obecny SOR przeniesiony zostanie na parter, do pomieszczeń po "starym" bloku operacyjnym.
klapkara myśli ze picowaniem zmieni mentalność pracujących tam lekarzy a własnie ich sposób podejścia do pacjenta powoduje ze nie są oni dobrze postrzegani co wpływa na ocenę całego szpitala
@jamaleg - Większość lekarzy powinna przejść kurs dobrych manier i to bardzo intensywny. A już ortopedia i chirurgia to na pierwszy ogień niech idzie. Shrek z ortopedii to gbur jakich mało. Traktowanie pacjenta na wizytach nfz czy na oddziale poniżej wszelkich poziomów.
Niedziela przyszedłem z nagłym urazem nogi ( noga miała średnicę na kostce 3 x jak zwykła i ogromny ból + czerwono filotetowa ) do "pogotowia" (zwała jak to zwał, ale to "ciało " powołane by pomagać w wypadkach, chorobach itp) a pielęgniarka od izby przyjęć mówi mi - "Proszę zapytać się doktora jak przyjdzie czy Pana przyjmie ? " Q. .. a to są jakieś JAJA pacjent jaśnie państwa ma się pytać czy ma żyć czy zdychać !!!!! To mię 'rozwaliło totalnie !!! To może strażak przyjedzie do palącego domu z ludzmi i też zrobi nasiadówkę czy mu się chce gasić ?! Teraz już wiem dlaczego tak wielu ludzi umiera bo nie udzielają pomocy, zlewają na życie i zdrowie ludzi !
a pamiętajcie sytuację jak ratownicy medyczni zgwałcili tłumaczkę na szkoleniu w Kaliningradzie? koordynatorem był pan Missan i nic konkretnego na ten temat nie POtrafił POwiedzieć, a dyrektor szpitala pani Gelert zwlekała z zawieszeniem oskarżonych bądź przesunięciem ich do innych prac aby nie mieli bezpośredniej styczności z pacjentem! Całe PłeO znieczulica społeczna nic więcej!
rok temu mialem to samo, po czym lekarz stwierdzil ze udaje. Gdybym w pore sie dowiedzial o zapaleniu, moze nie przeistoczyloby sie z ostrego w przewlegle. serdecznie niepozdrawiam mlodego lekarza c. j.
ja tak samo miałem przyjechałem na pogotowie o północy ze skrecona kostką i czekaj na jaśnie wielmożnego Pana lekarza, to czekałem 15 minut, 30,. po 40 jak nie jebł. .em z całej siły pięścia w drzwi, to wyskoczył do mnie z mordą że co ja robie gdzie kultura i maniery. Po tym wykładzie, powiedział że mam jeszcze chwilke poczekać, a przez szpare w drzwiach zobaczyłem w środku pigułe i drugiego felczera a na stole trunek dobrego sortu. Jak to usłyszałem to sie zawinąłem, w domu lodem obłożyłem, maście i bandaż elastyczny i opuchlizna zeszła.