Szrotówek powraca

Czy władze Elbląga będą ratować kasztanowce? - to jedna z interpelacji podczas ostatniej (26 czerwca) sesji Rady Miejskiej. W poprzednich latach prowadzono już w Elblągu akcję zwalczania tego szkodnika, ale w tym roku szrotówek znów atakuje kasztanowce, np. te rosnące wzdłuż ul. Fromborskiej.
Szrotówek kasztanowiaczek w Polsce pojawił się w 1998 r. Atakuje wszystkie gatunki kasztanowca, choć szczególnie lubi kasztanowca białego - właśnie tego, który w Elblągu dominuje. Larwy żerują wewnątrz liści, tworząc tzw. miny. Poczwarki zimują w opadłych liściach. W ciągu roku mogą się pojawić nawet cztery pokolenia, z jednej pary jest ponad 200 młodych.
Ten motyl jest stosunkowo nowym gatunkiem dla nauki, opisanym po raz pierwszy w Macedonii w 1985 r. Ma 3-4 mm długości i rozpiętość skrzydeł 5-8 mm. Pojawia się od końca kwietnia do połowy września. Główną przyczyną jego inwazji w Europie jest przenoszenie motyli oraz liści z larwami przez transport samochodowy. Stwierdzono, że jako pierwsze zasiedla kasztanowce rosnące przy ruchliwych drogach. Z tych drzew przenoszony jest dalej przez ludzi, zwierzęta, wiatr i samochody na inne drzewa w kraju.
Żerowiska owada (nazywane minami) osiągają długość 3-4 cm; są łatwo rozpoznawalne po beżowo-brązowym zabarwieniu liścia. Dorosłe gąsienice przepoczwarzają się we wnętrzu miny. Jeden liść może mieć nawet 700 min. Silnie opanowane liście opadają. Drzewa opanowane przez szrotówka wydają jesienią nowe kwiaty, które jednak w naszych warunkach klimatycznych nie mają szans na wydanie owoców, a powtórne kwitnienie osłabia drzewa i wówczas zimą często przemarzają.
Szrotówka zwalcza się, usuwając i utylizując opadłe liście, wykonując mikroiniekcje ze specjalnego żelu oraz zakładając na pnie pułapki lepowe.
- Stan kasztanowców jest monitorowany - zapewnił na sesji prezydent Elbląga Henryk Słonina. - Jeżeli z obserwacji będzie wynikać, że zabieg mikroiniekcji trzeba powtórzyć, zostanie on powtórzony.
Ten motyl jest stosunkowo nowym gatunkiem dla nauki, opisanym po raz pierwszy w Macedonii w 1985 r. Ma 3-4 mm długości i rozpiętość skrzydeł 5-8 mm. Pojawia się od końca kwietnia do połowy września. Główną przyczyną jego inwazji w Europie jest przenoszenie motyli oraz liści z larwami przez transport samochodowy. Stwierdzono, że jako pierwsze zasiedla kasztanowce rosnące przy ruchliwych drogach. Z tych drzew przenoszony jest dalej przez ludzi, zwierzęta, wiatr i samochody na inne drzewa w kraju.
Żerowiska owada (nazywane minami) osiągają długość 3-4 cm; są łatwo rozpoznawalne po beżowo-brązowym zabarwieniu liścia. Dorosłe gąsienice przepoczwarzają się we wnętrzu miny. Jeden liść może mieć nawet 700 min. Silnie opanowane liście opadają. Drzewa opanowane przez szrotówka wydają jesienią nowe kwiaty, które jednak w naszych warunkach klimatycznych nie mają szans na wydanie owoców, a powtórne kwitnienie osłabia drzewa i wówczas zimą często przemarzają.
Szrotówka zwalcza się, usuwając i utylizując opadłe liście, wykonując mikroiniekcje ze specjalnego żelu oraz zakładając na pnie pułapki lepowe.
- Stan kasztanowców jest monitorowany - zapewnił na sesji prezydent Elbląga Henryk Słonina. - Jeżeli z obserwacji będzie wynikać, że zabieg mikroiniekcji trzeba powtórzyć, zostanie on powtórzony.
PD