Około godziny 20 na drodze Elbląg-Malbork doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Honda zderzyła się z citroenem. Citroen znalazł się poza drogą – spadł z kilkumetrowej skarpy. Honda wpadła do rowu po drugiej stronie szosy.
Z zeznań kierujących wynika, że oba samochody jechały w stronę Malborka. W pewnym momencie honda uderzyła w tył jadącego przed nią citroena, w wyniku czego samochód wypadł z drogi i zjechał z kilkumetrowej skarpy. Uszkodzenia samochodów nie pasują jednak do takiego przebiegu wypadku – citroen nie ma uszkodzonego tyłu, natomiast honda ma uszkodzoną zarówno przednią jak i tylną część nadwozia. Części rozbitych pojazdów leżą na odcinku drogi o długości kilkudziesięciu metrów.
Kierujący pojazdami byli trzeźwi. W wyniku wypadku odnieśli oni jedynie lekkie potłuczenia – wizyta w szpitalu nie była konieczna.
Nad ustaleniem przyczyny wypadku pracują policjanci z Sekcji Ruchu Drogowego KMP w Elblągu – być może im uda się ustalić dokładny przebieg zdarzeń.
wydaje mi się raczej że dwóch baranów urządził osobie po prostu wyścigi na trasie i taki tego skutek, ciekawe czy ktoś ich przebadał na narkotyki !!!!!
Tak tak, Szerloki, rozgryźliście zagadkę wypadku! Urządzili sobie wyścigi na dragach żeby wyłudzić odszkodowanie. Co kolejny to mądrzejszy od wcześniejszego.