UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • zgadzam się lukaz, nie masz słuchu a i wiadomości ci brak. Masz internet i nie potrafisz z niego korzystać. Ray nie tylko w Polsce koncertuje ale dla ciebie to bez różnicy bo ty słuchasz tylko muzy chodnikowej. Pozdro
  • Ray Wilson zmiótł ze sceny po pierwszym utworze polskie gwiazdeczki tj. Comę, Markowską. Takiego koncertu w Elblągu nie będzie przynajmniej przez następną dekadę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Hollywood(2010-06-28)
  • było super, a pokaz sztucznych ogni był lepszy od sylwestrowego; -)
  • Do tej pory nie znałem i nie słuchałem Ray Wilsona. Ale po jego koncercie polubiłem jego muzykę
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    uyyyyyyy(2010-06-28)
  • Dni były nieco bogatsze bo zbiżają się Wybory. Więc dostaliśmy maleńkie Opium dla ludu. Wypada prosić internautów o zachowanie proporcji w entuzjastycznej ocenie. Obok toczą się rewelacyjne Dni Gdyni, Opener tuż, tuż, w Sopocie istne cuda - i to każdego tygodnia. .. .
  • Czekałem aż taki głupek się odezwie! Jakie wybory to nie ma żadnego znaczenia. Do wyborów każdy zapomni. Elbląg to nie Gdynia ani Sopot i to sobie uświadom. Gratuluje organizatorom, dobór zespołów naprawdę sensowny.
  • Zespoły to raczej dobrane z łapanki. Elbląg głęboko poruszony, bo zabawa darmowa. Już widzę te usmiechnięte piwem twarze gdyby Impreza była biletowana. Nawet 10 zł - to w Elblągu żelazna zapora. Już słyszę te głosy : dla kogo te Dni, po co tyle zespołów, kto za to wszystko płaci. .. i tak dalej. Zgadzam się :mieliśmy do czynienia z czystą grą wyborczą.
  • różnica między Comą a Ray Wilsonem polega na tym że ci pierwsi odpękali zaliczenie a ten drugi z szacunkiem dla publiki i z zaangażowaniem zagrał większość swoich i Genesis - hitów. szkoda że nie Shipwrecked. .. great thanks Ray, a tzw. Coma na drzewo.
  • szkoda że organizatorzy nie zadbali by przedstawić Raya zgodnie z faktami. wystąpił przecież Ray Wilson z zespołem Stilskin w projekcie Genesis Klassik. .. ..
  • wg mnie 3/4 pseudo polskich gwiazdek może się schować przy Rayu. .. tak czystego wokalu już dawno nie słyszałam! i to jeszcze na żywo gdzie zdecydowana większość polskich pseudo piosenkarzy "umie" śpiewać ale tylko w studio a Ray. .. cóż, rozłożył mnie na łopatki. .. .mimo, że grywał w metropoliach, nie olał naszej mieścinki i "nie odpękał" roboty byle jak -przeciwnie podszedł do występu bardzo rzetelnie i profesjonalnie. .. cieszę się, że byłam bo niewątpliwie długo taka gratka się nie nadarzy; ))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    pełna_uznania(2010-06-28)
  • Mieliśmy rzadką okazję zaobserwowania jak powinien wyglądać profesjonalny koncert. Profesjonalizm nie polega na targowaniu się o honoraria a później rzucaniu w publiczność butelkami z wodą albo celowaniu w nią z własnego fiuta. Miałem okazję być na obydwu koncertach Genesis w Polsce (1998 z Rayem i 2007 z Philem) i uważam, że Ray i towarzyszący mu muzycy wcale nie odbiegali brzmieniowo i technicznie od oryginału. Mogłoby być jeszcze bardziej przyjemnie gdyby nie popisujący się skokami na bungee podczas koncertu osobnicy, drący gębę i absorbujący uwagę publiczności.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    koziolek(2010-06-28)
  • a ja mam pytanie do zorientowanych; ) czy ktoś z obecnych tu czytających wie może, jaki tytuł i czyjego wykonania był pierwszy kawałek stanowiący podkład pod pokaz fajerwerków? chodzi mi konkretnie o utworek śpiewany w męskim chórze, . .w refrenie powtarzano słowo "DOMINUS". .. jeśli ktoś kojarzy nazwę, będę wdzięczna za info
Reklama