UWAGA!

Te słowa bardzo ją dotknęły, ale apelacji nie będzie (śladem publikacji)

 
Elbląg, Radna Maria Kosecka
Radna Maria Kosecka (fot. arch. AD)

Po informacji dotyczącej zakończenia sądowego sportu między Marią Kosecką a Jerzym Wilkiem, oświadczenie w tej sprawie przesłała do naszej Redakcji radna Kosecka. "Chciałabym sprostować i uzupełnić niektóre informacje" - czytamy w piśmie, które poniżej publikujemy w całości.

"Sąd Okręgowy w Elblągu wydał 25 czerwca wyrok w sprawie naruszenia moich dóbr osobistych i dobrego imienia przez pana Jerzego Wilka oddalający moje powództwo. W uzasadnieniu Sąd przyznał, iż doszło co prawda do naruszenia moich dóbr osobistych w konkretnych fragmentach wypowiedzi, gdzie zdaniem Sądu „można dostrzec ingerencję w dobra osobiste powódki poprzez określanie jej obrażającym słowem oraz sugerowanie, że powinna zachowywać się w sposób nie licujący z godnością człowieka”. Ze względu jednakże na fakt, iż to nie pan Jerzy Wilk doprowadził do upublicznienia i rozpowszechnienia jego wypowiedzi, Sąd nie uznał za możliwe przypisanie mu bezpośredniej winy.
       Sąd uznał również, że pan Jerzy Wilk przeprosił już publicznie na konferencji prasowej w dniu 8 lipca 2013 wszystkie osoby, które mogły poczuć się obrażone lub dotknięte jego słowami oświadczając, że „za wulgaryzmy i inne rzeczy przeprasza wszystkich, którzy czują się obrażeni”.
       Sąd ustalił prawdziwość nagrania wypowiedzi pana Wilka, jednakże krytycznie odniósł się do samego nagrania jako dowodu w sprawie. Sąd uznał, że w” postępowaniu cywilnym może zasadniczo być wykorzystany dowód w postaci nagrania wypowiedzi, pod warunkiem jednak, że strona powołująca ten dowód także była uczestnikiem rozmowy”.
       Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej żądania zapłaty 5.000 zł na cele społeczne, bowiem żądanie to zostało przeze mnie wcześniej wycofane.
       Mimo, ż przysługiwało mi prawo do złożenia apelacji od tego wyroku, zrezygnowałam z tej możliwości, bowiem w naszym sporze nie chodziło mi o proceduralne interpretacje, tylko o zwrócenie uwagi na brutalizację kampanii politycznych i politycznego języka oraz bezbronność osób sprawujących funkcje publiczne bądź pretendujących do ich sprawowania wobec bezwzględności części mediów w pogoni za sensacyjnym materiałem.
       Mam nadzieję, że wyrok ten będzie przestrogą dla wszystkich osób czynnie uczestniczących w naszym życiu publicznym, bowiem niestety procedury prawa polskiego nie pozwalają na rzeczywistą ochronę osób pokrzywdzonych lecz obligują Sądy do rozstrzygania pod kątem formalno-prawnym.
       Apeluję więc: szanujmy swoich politycznych przeciwników i konkurentów, ponieważ tylko tak możemy poprawić nasze życie polityczne. Dlatego mimo iż słowa pana Jerzego Wilka bardzo mnie dotknęły, nie zamierzam kontynuować tego sporu i mam nadzieję, że po tym doświadczeniu będziemy mogli jeszcze lepiej współpracować dla dobra naszego miasta."
      
       Maria Kosecka
      
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
  • Tak jak pisałem wcześniej Maria nie da o sobie zapomnieć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    22
    1
    fan 07(2015-07-29)
  • Moim zdaniem, radna popełniła błąd nadając bieg sprawie. Banialuki p. Wilka należało zlekceważyć, bo tylko na to zasługiwały. P. Koseckiej życzę twardszej skóry w kontaktach z prostakami oraz większego dystansu wobec przejawów chamstwa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10
    12
    KURADOMOWA(2015-07-29)
  • znaczy wszystko co Wilk powiedzial jest OK.
  • Nie ukrywajmy z Wilka gentelmen jak z koziej d...torba podrozna. Wszystko na pokaz byleby gawiedz zadowolic. I mimo ze jestem wlasnie tej opcji politycznej to Wilk nigdy mojego glosu nie uzyska
  • gdyby obrażał w otwartej jawnej dyskusji politycznej - wyrok byłby niesprawiedliwy. W zaistniałej sytuacji jest jak najbardziej logiczny.
  • Czyli, jakbym ja „określił kogoś obrażającym słowem oraz zasugerował, że on powinien zachowywać się w sposób nie licujący z godnością człowieka”, a mój kumpel to nagrał i wrzucił na youtube'a, to ja mam święty spokój?
  • Pogódźcie sie. Jestaście przeciez oboje Polakami. Starajcie sie budowac a nie niszczyć. NIe mamy innych wrogów tylko między Polakami się żreć?
  • A więc ten tekst przewidziałem już wcześniej! Po drugie czego ona nie rozumie w postanowieniu sądu ? No i na sam koniec może niech przypomni kto ją zgłosił do nagrody w rocznicę 25-lecia istnienia samorządów w Polsce?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12
    5
    Kat.Na.Idiotów(2015-07-29)
  • A co z Przekopem Mierzei? Kiedy w końcu Krynica, Elbląg i inne miejscowości Zalewu dostana okno na Bałtyk???
  • Jeszcze tylko (aż) 3 miesiące i Polska nareszcie będzie dla Polaków!!!
  • P o l s k a s i ę b u d z i ! ! !
  • Wyrok był oczywisty już dwa lata temu. Po co ta Pani rozdmuchała sprawę? Tylko sama wie. Radna powinna choć ciut znać się na prawie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16
    4
    redrum(2015-07-29)
Reklama