UWAGA!

To nie tak miało być

Z honorami i ceremoniałem wojskowym przywitano wczoraj na lotnisku w Królewie Malborskim trumnę ze zwłokami kaprala nadterminowego Marcina Rutkowskiego. Żołnierz z I Mazurskiej Brygady Artylerii w Węgorzewie zginął w Iraku w czasie pełnienia służby patrolowej.

Na lotnisko w Królewie przybyli m.in. przedstawiciele Pomorskiego Okręgu Wojskowego, a także dowódca węgorzewskiej brygady, gdzie służył zabity żołnierz oraz jego koledzy z jednostki.
     -Kapralu Marcinie Rutkowski, jeszcze nie tak dawno wysyłałem Cię wraz z innymi trzynastoma żołnierzami na misję do Iraku i nie tak wyobrażałem sobie Twój powrót. Los chciał inaczej - mówił pułkownik Francieszek Kochanowski, dowódca brygady.
     Dzisiaj w Węgorzewie odbędą się uroczystości pogrzebowe. Udział w nich zapowiedzieli m.in. wiceminister Obrony Narodowej Andrzej Towpik, szef sztabu generalnego wojska polskiego Czesław Piątas i dowódca wojsk lądowych gen. Edward Pietrzyk.
J

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Cześć ich pamięci.
  • psst.. Wojsko Polskie
  • NIECH SPOCZYWA W SPOKOJU,CZESC JEGO PAMIECI
  • Wielka szkoda! Zapalmy świeczkę.Cześć jego pamięci.
  • ....bo to byla zycia niesmialosc a odwaga gdy smiercia nioslo ,umrzec przyszlo gdy sie kochalo wielkie sprawy glupia miloscia..czesc jego pamieci tez jestem zolnierzem lecz nie naszej armii ,spotykalem sie z Polakami na wielu kontynentach i zawsze robili to za nedzne pieniadze i z tragicznym sprzetem ,to jest chore...dlatego zaciagnalem sie do innej armii robie to za kase porzadna z sprzetem najwyzszej klasy i jestem tu szanowany ,uczestniczylem w trzech konfliktach zbrojnych i zawsze zal mi bylo Polakow za pareset dolcow ....uklony dle jego rodziny nie placzcie za nim sam wybral ta droge...moze gdyby w kraju zarabial 2-3 tys? kto wie...... PS.samochody ktorymi jezdza nie sa wcale opancerzone szoook moi dowodcy nie pozwolili nawet nam odwiedzic polskiej bazy jadac tymi honkerami
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Legionista(2004-08-04)
Reklama