Tolkmicko odcięte od świata

Tym razem nie chodzi o problem z dojazdem związany z remontem drogi 503. Firma Orange nie potrafi już prawie tydzień przywrócić wielu użytkownikom w gminie dostępu do Internetu.
Na mieszkańców gminy Tolkmicko spadają ostatnio plagi komunikacyjne. Nie dość, że z powodu remontu 503 dojazd do i z Elbląga jest bardzo utrudniony, to jeszcze od poprzedniego wtorku wiele firm i osób prywatnych w mieście i okolicznych wsiach jest odciętych od Internetu. Co to znaczy w dzisiejszych czasach nie trzeba nikomu tłumaczyć. Jednak firma Orange spadkobierczyni tradycji TP SA, zwanej wdzięcznie przez klientów "Tepsą", niewiele sobie z tego robi. Prosta wymiana jednej karty sieciowej na centrali urasta do rangi nierozwiązywalnego problemu. Z punktu widzenia wielkiej korporacji, to widocznie tylko jakaś tam gmina. Trudno zrozumieć, dlaczego w tak dużej firmie nie ma zapasowych części. Czyżby arogancja i lekceważenie klientów było w Orange dziedziczne?
Na pocieszenie zdesperowanym użytkownikom Internetu oferuje się parę groszy w ramach reklamacji. Jeśli komuś to nie wystarcza, to może usłyszeć od przemiłej pani na infolinii, że jest jej przykro.
Z ostatniej chwili - dostęp do Internetu w gminie Tolkmicko został przywrócony ok. godziny 18. Niestety tylko na półtorej godziny. Po ponad godzinnej przerwie lampki na modemach zapaliły się ponownie. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.
Na pocieszenie zdesperowanym użytkownikom Internetu oferuje się parę groszy w ramach reklamacji. Jeśli komuś to nie wystarcza, to może usłyszeć od przemiłej pani na infolinii, że jest jej przykro.
Z ostatniej chwili - dostęp do Internetu w gminie Tolkmicko został przywrócony ok. godziny 18. Niestety tylko na półtorej godziny. Po ponad godzinnej przerwie lampki na modemach zapaliły się ponownie. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.
wg