Trzylatek pod kołami samochodu

Policjanci ustalają okoliczności wypadku, do którego doszło w miniony piątek (24 lipca) na Rondzie Andersa w Braniewie. 3 – letni chłopczyk wbiegł na jezdnię i znalazł się pod kołami samochodu. Dziecko miało dużo szczęścia. Do szpitala trafiło z ogólnymi potłuczeniami.
Policjanci zostali powiadomieni o wypadku na Rondzie Andersa tuż po jego zdarzeniu, około godziny 16. Na miejscu zastali przechodniów podnoszących auto, pod którym znajdowało się dziecko. 3 – letni chłopczyk o własnych siłach wyszedł spod samochodu. Przestraszony i poobijany został natychmiast zabrany przez karetkę pogotowia do szpitala w Elblągu.
Jak ustalili funkcjonariusze, 3 – letni maluch w towarzystwie dwóch sióstr w wieku 8 lat i niespełna 2 lata, wracał ze sklepu do domu. Chłopczyk uciekał starszej siostrze i wbiegł wprost pod nadjeżdżający samochód, hondę jazz, kierowaną przez 40 – letnią mieszkankę Braniewa. Kobieta nie widziała dziecka. Zatrzymała się, gdyż poczuła stuknięcie. Dopiero wtedy zauważyła, że pod pojazdem leży małe dziecko.
Groźnie wyglądający wypadek zakończył się dla 3 - latka płaczem i ogólnymi potłuczeniami. Kierująca hondą była trzeźwa.
Badaniu na zawartość alkoholu poddano również matkę dzieci, która przyszła na miejsce wypadku. Kobieta była trzeźwa. Teraz policjanci będą ustalać, dlaczego troje małoletnich dzieci znalazło się na ruchliwym skrzyżowaniu miasta bez opieki dorosłych.
Jak ustalili funkcjonariusze, 3 – letni maluch w towarzystwie dwóch sióstr w wieku 8 lat i niespełna 2 lata, wracał ze sklepu do domu. Chłopczyk uciekał starszej siostrze i wbiegł wprost pod nadjeżdżający samochód, hondę jazz, kierowaną przez 40 – letnią mieszkankę Braniewa. Kobieta nie widziała dziecka. Zatrzymała się, gdyż poczuła stuknięcie. Dopiero wtedy zauważyła, że pod pojazdem leży małe dziecko.
Groźnie wyglądający wypadek zakończył się dla 3 - latka płaczem i ogólnymi potłuczeniami. Kierująca hondą była trzeźwa.
Badaniu na zawartość alkoholu poddano również matkę dzieci, która przyszła na miejsce wypadku. Kobieta była trzeźwa. Teraz policjanci będą ustalać, dlaczego troje małoletnich dzieci znalazło się na ruchliwym skrzyżowaniu miasta bez opieki dorosłych.
oprac. A na podst. info KPP w Braniewie