Tydzień integracji
Rozjechali się do domów uczestnicy Międzynarodowych Warsztatów Młodzieży zorganizowanych przez elbląskie Towarzystwo Wspierania Badań nad dziedzictwem Kulturowym Europy przy współpracy z Wyższą Szkołą Humanistyczną w Pułtusku.
W programie brała udział grupka studentów z Kaliningradu oraz dwie słuchaczki pułtuskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej. Tematem warsztatów była "Rola dziedzictwa kulturowego w budowaniu więzi proeuropejskich". Uczestnicy spędzili w naszym regionie tydzień. Każdego dnia poznawali inną kulturę - pradziejową, ukraińską czy niemiecką. Wzięli udział w wykopaliskach Truso, zwiedzili m.in. Elbląg, Frombork i Braniewo. Spotkali się także z uczniami Liceum Ukraińskiego w Górowie Iławieckim oraz mniejszością niemiecką w Pasłęku.
- Celem warsztatów była przede wszystkim integracja - mówi Maria Kasprzycka, prezes Towarzystwa. - Na to wskazuje temat warsztatów. Chodziło o to, aby młodzież spojrzała na historię z innej perspektywy - pozbawionej swoistego bagażu, ciężaru doświadczeń, który charakteryzuje starsze pokolenie. Oni są pozbawienie tego bagażu.
Według Marii Kasprzyckiej cel został osiągnięty. - Myślę, że młodzież oceniła je raczej pozytywnie. W szczególności Rosjanie, którzy inaczej spojrzeli na Polskę i Polaków.
Podobnie sądzili wszyscy uczestnicy warsztatów.
- Im więcej przebywa się z ludźmi, tym bardziej się ich poznaje - wyjaśnia Siergiej Lugovoy, student IV roku Uniwersytetu Kaliningradzkiego. - Jesteśmy jeszcze młodzi i dzięki warsztatom już teraz uczymy się wzajemnego szacunku i zrozumienia. To wszystko jest niezwykle ważne.
- Celem warsztatów była przede wszystkim integracja - mówi Maria Kasprzycka, prezes Towarzystwa. - Na to wskazuje temat warsztatów. Chodziło o to, aby młodzież spojrzała na historię z innej perspektywy - pozbawionej swoistego bagażu, ciężaru doświadczeń, który charakteryzuje starsze pokolenie. Oni są pozbawienie tego bagażu.
Według Marii Kasprzyckiej cel został osiągnięty. - Myślę, że młodzież oceniła je raczej pozytywnie. W szczególności Rosjanie, którzy inaczej spojrzeli na Polskę i Polaków.
Podobnie sądzili wszyscy uczestnicy warsztatów.
- Im więcej przebywa się z ludźmi, tym bardziej się ich poznaje - wyjaśnia Siergiej Lugovoy, student IV roku Uniwersytetu Kaliningradzkiego. - Jesteśmy jeszcze młodzi i dzięki warsztatom już teraz uczymy się wzajemnego szacunku i zrozumienia. To wszystko jest niezwykle ważne.
OP