UWAGA!

Tym razem latarnia zaatakowała kierowcę

Elbląg, Tym razem latarnia zaatakowała kierowcę
Fot. km

Przydrożne obiekty takie jak drzewa albo latarnie uwzięły się ostatnio na kierowców. Najpierw dwoją się i troją w oczach, a następnie podstępnie atakują. Dziwnym trafem u zaatakowanych stwierdza się dużą zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Do podobnej sytuacji doszło dzisiaj ok. godz 18-tej pod oknami komendy policji przy ul. Tysiąclecia.

Z informacji jakie uzyskaliśmy na miejscu wypadku wynika, że kierujący polonezem zjechał na prawe pobocze i z dużą siłą uderzył w uliczną latarnię. Następnie kierowca zbiegł z miejsca wypadku nie udzielając pomocy rannej pasażerce. Wkrótce jednak został pochwycony przez policjantów w jednej z klatek przy ul. Malborskiej. Alkomat wykazał u niego 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowcę poloneza odprowadzono do policyjnej izby zatrzymań.
     Pasażerka została odwieziona do szpitala z ciężkimi obrażeniami ciała.
km
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • poza ostatnim zdaniem, to artykuł raczej zabawny
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Wercingetorix(2008-07-27)
  • "z ciezkimi obrazeniami ciala. .. ." szyba nie pekla drzi ok, maska lekko pogieta???? moze pobil ja a potem w ta latarnie wy. .. , uderzyl heheeheheh
  • JASNOŚĆ wielu jeszcze takich debili trzeba zamknąć żeby sie ta chora sytuacja nie powtarzała?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    JASNOŚĆ(2008-07-27)
  • ale latarni nie złamał tylko wykopał chłopaki z energi wkopią zpowrotem nie będzie musiał płacic za nową. .:) i dobrze że na końcu nie zatrzymał się na drzewie bo z poloneza raczej wcale by nie wyszedł. Może trochę szkoda. .:)
  • a latarnia była trzeźwa? dociekliwy
  • został pochwycony. ..
  • 2 i 6 komentarz. .nic dodac nic ujac :)
  • Jak można pisać o takich rzeczach w tak lekkim tonie? Dwa tygodnie temu jakiś bezmózg chciał mnie zrzucić z siódemki pod Pasłękiem tylko dlatego że on jechał wielką cysterną, a ja z rodziną samochodem osobowym. Nie miał żadnych szans na wyprzedzenie na zakrętach kolumny samochodów, pomimo tego zrównał się ze mną i zjechał do prawej strony zmuszając mnie do naprawdę gwałtownego hamowania. Dlaczego? Nie wiem. Nigdy wcześniej tak się nie bałem. A ten debil pojechał dalej próbując wyprzedzać innych. TO BYŁ SZOK. To była cysterna z firmy Ruta, nie wiem skąd oni są ale zatrudniają potencjalnych morderców. Po tym zdarzeniu słyszałem że mandaty kierowcy TIRów mają wliczone w koszty, mają być jak najszybciej na miejscu docelowym, także śmieją się z osobówek i chwalą jak to oni sobie nie "radzą" na drodze. Szkoda, że policja nie zatrzymała tego imbecyla bo by chodził już bez zębów, a może to moje szczęście bo bym miał problemy z prawem. Uważam że powinno się piętnować pijanych i debilnych kierowców, a nie robić z tego żarcików - a jakby ten koleś z tego artykuliku zabił dziecko? Też by się autor nabijał? To, co się dzieje na drogach to zgroza, ale jak widać za przyzwoleniem CAŁEGO społeczeństwa, zdarzenia są traktowane z przymrużeniem oka, ot zabawka w sezonie ogurkowym.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Elbląższczaczek(2008-07-27)
  • fajne mamy te latarnie w mieście :) pomagają wyłapać pijanych kierowców
  • eee ogórkowym, przepraszam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Elbląższczaczek(2008-07-27)
  • portEL chce być śmieszny ha ha, jeszcze go nie zamkneliście
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Bartuś(2008-07-27)
  • Na poważnie nie pomaga, to może faktycznie z tych pijanych kierowców należy zacząć robić wariatów. Każda metoda jest dobra aby niszczyć te plagę.
Reklama