UWAGA!

Ujawnione wyroby akcyzowe

 
Elbląg, Ujawnione wyroby akcyzowe
fot. nadesłana

W sobotę (7 maja) funkcjonariusze W-MOSG na jednej z posesji w powiecie elbląskim ujawnili nielegalne papierosy o szacunkowej wartości ponad 28 tys. zł i zabezpieczyli środki finansowe w wysokości 95 300 zł.

Mundurowi ze Straży Granicznej w Braniewie przystąpili do przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych mieszkańca gminy Pasłęk. W trakcie realizacji zadania znaleziono ponad 38 000 sztuk wyrobów tytoniowych bez obowiązujących znaków skarbowych akcyzy. Ponadto funkcjonariusze zabezpieczyli pieniądze w wysokości 95 300 zł.
       Dokonano również przeszukania samochodu osobowego marki Audi, gdzie ujawniono blisko 2 500 sztuk nielegalnych papierosów. Kierowcą auta, jak i jego pasażerką były obywatelki Rosji, które przyjechały na posesję celem odsprzedaży wyrobów akcyzowych. Nielegalny towar został zdeponowany, a mieszkańcowi posesji wszczęto postępowanie karno-skarbowe.
      
      
      
por. SG Mirosława Aleksandrowicz, koordynator Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
NOWOŚĆ! Dział "A moim zdaniem" obsługuje hashtagi.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Na bezrobociu chłopina chciał tylko sobie dorobić i stracił czujność - mocno liczył, słabo obserwował.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6
    0
    struś(2016-05-09)
  • obserwują z ukrycia i później robią nalot. W takiej małej mieścinie każdy obcy po cywilu powinien od razu być podejrzany jako kapuś, donosiciel albo tajniak
  • Kiedy czytam artykuły o rutynowej kontroli i ujawnieniu kontrabandy, to śmiać mi się chce, policja i inne służby doskonale wiedzą kogo należy kontrolować. Ludzie sami donoszą albo z poczucia obowiązku lub po prostu chcą się pozbyć konkurencji no i może czasami w niewielu przypadkach rzeczywiście przypadkowo służby wpadną na trop :)
Reklama