UWAGA!

Ukryte, ale nadal niebezpieczne

 
Elbląg, Patrol rozminowania 16 batalionu dowodzenia w 2012 r. niemal każdego dnia wyjeżdżał do niewybuchów
Patrol rozminowania 16 batalionu dowodzenia w 2012 r. niemal każdego dnia wyjeżdżał do niewybuchów (fot. WS)

Znaleziska, które tkwią w ziemi od wielu lat, nadal są niebezpieczne z uwagi na materiał wybuchowy, który zawierają, bo ten nie ulega przeterminowaniu. Najczęściej są to pociski artyleryjskie, granaty moździerzowe czy bomby lotnicze z czasów II wojny światowej. – Nie należy ich dotykać, a już w żadnym razie przenosić na własną rękę – ostrzega chor. Krzysztof Miszta, dowódca patrolu rozminowania 16 batalionu dowodzenia.

Luty 2012 r. Na terenie Zakładu Utylizacji Odpadów przy ul. Mazurskiej znaleziono pocisk artyleryjski. Natomiast w maju, podczas prac prowadzonych przy przebudowie drogi 503, w rejonie ulicy Pocztowej natrafiono na granat moździerzowy. Niewybuchy podjęli saperzy z Braniewa.
       Na brak pracy narzekać nie mogą także saperzy ze stacjonującego w Elblągu patrolu rozminowania nr 8 z 16 batalionu dowodzenia. Oni swoim działaniem obejmują pięć powiatów województwa pomorskiego: tczewski, sztumski, malborski, nowodworski i gdański oraz miasto Gdańsk.
       - W ubiegłym roku mieliśmy 367 zgłoszeń dotyczących niewybuchów. To więcej niż jedno zgłoszenie dziennie – mówi chor. Krzysztof Miszta, dowódca patrolu rozminowania nr 8. [na zdj. niżej pierwszy z lewej] – To również największy wynik w skali kraju.
       Czym zajmują się saperzy?
       - Zgodnie z uprawnieniami, głównie podejmujemy i usuwamy przedmioty pochodzenia wojskowego – wyjaśnia chor. Miszta. - Materiałami pirotechnicznymi, których nie produkują służby wojskowe tylko np. grupy przestępcze zajmują się specjalistyczne oddziały antyterrorystyczne policji. My podejmujemy zazwyczaj znaleziska z czasów II wojny światowej, choć zdarzają się i starsze. Są to głównie pociski artyleryjskie i granaty moździerzowe. Czasami trafiają się bomby lotnicze, ale w mniejszej ilości. Niszczymy również amunicję, którą od grup przestępczych zabezpiecza policja, a także amunicję służbową, która podlega wycofaniu – dodaje chor. Krzysztof Miszta.
      

 


       Akcja, którą elbląski patrol rozminowania zapamięta na długo, miała miejsce na przełomie kwietnia i maja ub. r. w Mikoszewie.
       - Z Wisły, na wysokości starej przeprawy promowej, nurkowie z Gdyni wydobyli pociski i granaty, które my następnie transportowaliśmy do miejsca niszczenia niewybuchów – mówi dowódca „ósemki”. - Wydobyto wówczas ponad 200 pocisków artyleryjskich i granatów oraz ponad 4 tys. sztuk amunicji. To było największe i najciekawsze znalezisko.
       Saperzy ostrzegają: to, co leży w ziemi od dziesięcioleci nadal może być niebezpieczne.
       - Znaleziska z czasów wojny nadal są aktywne i niebezpieczne. Jest niemal stuprocentowa szansa na to, że wybuchną – mówi chor. Krzysztof Miszta. – Najważniejsze - nie dotykać! Należy zapamiętać miejsce znalezienia niewybuchu, można je oznaczyć, a następnie powiadomić najbliższy posterunek policji bądź straży miejskiej czy gminnej. W żadnym razie takich niebezpiecznych przedmiotów nie należy przenosić na własną rękę.
       Takich ostrzeżeń nigdy dość. W czerwcu ubiegłego roku w Komendzie Miejskiej Policji przy al. Tysiąclecia stawił się mężczyzna z … granatem w dłoni. Tłumaczył, że znalazł go przy śmietniku na terenie miasta. - Był to granat tzw. szyszka z oznaczeniem F1, które wskazywały, że to granat ćwiczebny, ale pewności nie mieliśmy – mówił wtedy mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - W przypadku tego typu znaleziska - granatu, niewybuchu - nie należy go ruszać, ewentualnie zabezpieczyć miejsce i zadzwonić pod numer 112 – pouczał. - Wówczas na miejsce przyjadą funkcjonariusze oraz saperzy. Absolutnie nie należy takich niebezpiecznych znalezisk przynosić do komendy, ani zabierać do domu.
      

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
Reklama