UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Uratowała go czujność sąsiadów

Elbląg, Uratowała go czujność sąsiadów
fot. MW

Starszego mężczyznę, który w mieszkaniu przy ulicy Szarych Szeregów doznał urazu głowy, uratowała czujność sąsiadów. Zaniepokojeni odgłosami dobiegającymi zza zamkniętych drzwi wezwali policję.

Mieszkańcy bloku przy ulicy Szarych Szeregów zaalarmowali policję zaniepokojeni dziwnymi odgłosami dobiegającymi z lokalu na drugim piętrze, w którym mieszkały dwie starsze osoby. Z mieszkania słychać było charczenie i jęki. Po przybyciu na miejsce policjanci nawiązali kontakt z kobietą, przebywającą w mieszkaniu. Kobieta stwierdziła, że nie jest w stanie otworzyć drzwi, ponieważ jest niewidoma. Potwierdziła też, że jej mąż potrzebuje pomocy.
     Na miejsce przybyli strażacy, którzy przy pomocy podnośnika dostali się do okna i wybijając szyby weszli do mieszkania. W środku znaleźli leżącego na podłodze 78-letniego mężczyznę. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia stwierdził, że mężczyzna ma uraz głowy – najprawdopodobniej przewrócił się i o coś uderzył. Na podłodze leżał prawdopodobnie od wczoraj. Poszkodowany został odwieziony do szpitala.
     To kolejny przypadek w naszym mieście, kiedy to czujność sąsiadów ratuje czyjeś zdrowie lub życie. Pamiętajmy o tym, żeby zwrócić uwagę na to, co dzieje się u naszych sąsiadów – aby nie powtórzyła się sytuacja z Katowic, gdzie kobieta ze złamaną nogą przez 10 dni oczekiwała w swoim mieszkaniu aż ktoś przyjdzie jej z pomocą.
MW
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • a ta zona to jakas walnieta?? nie mogla zawolac pomcy??
  • czytaj uważniej - ta kobieta jest niewidoma. .. .
  • a moim zdaniem, to że kobieta jest niewidoma niczego nie tłumaczy. Nie jest nie ma mogła krzyczeć?! Poza tym niewidoma od wczoraj również nie jest więc jakoś musiała sobie radzić przez lata?! Dziwna sprawa.
  • najprawdopodobniej kobieta byla niewidoma i leżąca być może dlatego nie była w stanie pomoc ani otworzyć drzwi.
  • Casami jest tak ze sytuacja wymyka sie z pod kontroli. I co z tego ze niewidoma. To sa nerwy byc moze nigdy wczesniej nie mialo to miejsca. A wtedy taka osoba staje sie bezradna, choc wczesniej w normalnej sytuaji poradzila by sobie doskonale. Wiec obarczanie tej pani wina wydaje mi sie nie uzasadnione. A gdyby tej pani meza nie udalo sie uratowac - i wtedy co z ta pania. Tacy wszyscy madrzy to odpowiedzcie. Watpie aby choc jedna osoba chciala by postawic sie w jej sytuacji.
  • Ludzie wy serca nie macie. Tylko potraficie oskarzac, nawet ludzi chorychi niewidomych. Zgadzam sie w pelni z wypowiedzia zamieszcszona wyzej. A tak nawiasem mowiac to szkoda mi was ludzie zdrowi, lecz jak chorzyzzzzzy
  • Bardzo dobrze znam tych ludzi. Mieszkam niedaleko. Ci starzy za kołnierz nie wylewają! Dzień w dzień, od rana piją i awanturują się! Policja i pogotowie nie raz tam interweniowała. Małżeństwem to oni nie są, a sąsiadom nie raz dali sie we znaki. Już dawno ktoś powinien nimi sie zająć! I jeszcze jedno- ta stara pijaczka wcale nie jest niewidoma!!!!Do sklepu po wódkę trafia bez przeszkód! Pozdrawiam cierpliwych sąsiadów!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    sąsiad z osiedla(2008-02-09)
  • wesołe jest życie staruszka. .. .. bez komentarza
  • pewnie najpierw go walnela a potem czekala az kopyta wyciagnie, a sasiedzi go uratoweali. .. .jak ja nie lubie wscibskich sasiadow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    gumowe ucho(2008-02-09)
  • Tam nieliczne osoby nie piją samo bagno i melina. A i karaluchy im chodzą po szafkach z jedzeniem fu
  • Dzielnica karaczanów :-(
  • Chyba sam się walnołeś w łeb. Nie życzę Ci takiej starości. Ale widzę że pisał to jakiś małolat, którym nie ma co się przejmować bo wiadomo.
Reklama