UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Ustawiono go na cześć cesarza (Opowieści z lasu, odc. 174)

Elbląg, Ustawiono go na cześć cesarza (Opowieści z lasu, odc. 174)
Fot. Wikimedia Commons - Nochalowa [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

Ustawiono go na wzniesieniu, na początku szlaku prowadzącego do Kadyn. Od 120 lat przypomina każdemu, kto na niego spojrzy, że to właśnie w tym miejscu "jego majestat, najjaśniejszy pan" po raz pierwszy wkroczył do Kadyn. Władcą tym był cesarz Wilhelm II, który gruntownie przebudował wieś, a ślady jego działalności są widoczne aż do obecnych czasów. 

Kamień Cesarski to granitowy głaz, który ustawiony został na podmurówce z polnych kamieni. Zrobiono to po to, aby uczcić pruskiego władcę, który stał się właścicielem tych ziem. 
       "15 grudnia 1898 r. Artur Birkner, właściciel Kadyn, przekazał cesarzowi swój majątek, który obejmował nie tylko samą wieś, ale i okoliczne lasy oraz folwark w Pagórkach. W czerwcu 1899 r. cesarz pierwszy raz przybył do Kadyn i odtąd na wiele lat stały się one letnią rezydencją rodziny cesarskiej" - wyjaśnia Justyna Kozłowska w swoim artykule "Historia na głazach zapisana", umieszczonym na łamach czasopisma Spotkania z Zabytkami (5-6, maj - czerwiec 2018, s.43-44) - "Cesarski Kamień ustawiony na początku tzw. Drogi Pięknych Widoków, prowadzącej do Kadyn, upamiętnia pierwszy wjazd cesarza Wilhelma II do jego kadyńskiego majątku".
       Jak podaje autorka wyryta na nim inskrypcja w języku niemieckim głosi, że "tędy wkroczył w swoim majestacie Najmiłościwszy Pan po raz pierwszy do Kadyn 2.6.1899 r.
       Dawniej z miejsca, w którym się znajduje roztaczał się widok na pobliskie lasy, dziś zasłaniają go zarośla. Znajduje się w pobliżu wsi Pagórki, jak czytamy w opisie dostępnym w aplikacji Kraina Buka można do niego dotrzeć z drogi łączącej ją z miejscowością Łęcze (podaje ona także współrzędne tego miejsca: 54.2582, 19.5067). 
      
oprac. mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Co ciekawe, nie naprawiany, nie dotykany, może tylko niszczony. .. stoi do dziś.
  • Bo powstał w czasach przed planowym postarzaniem produktów.
  • stoi nie w zaroslach lecz w lesie
  • Artur Birkner "nie przekazał" majątku cesarzowi Wilhelmowi II lecz musiał go przymusowo sprzedać. A dlaczego ? Dlatego, że majątek kadyński był bardzo mocno zadłużony i zaniedbany. A z jakiego powodu ? - A z tego powodu iż rzeczony A. Birkner był morfinistą. Sytuację tą wykorzystał nieco cynicznie cesarz Wilhelm II, kupił dobra pół darmo, co zarzucała mu prasa berlińska.
Reklama