Utonął w stawie
Upalna pogoda w ostatnich dniach sprawiła, że nad wodą pojawili się amatorzy kąpieli. Niestety, dla 45-latka z Weklic niedaleko Elbląga to, co miało dać wytchnienie i przyjemność, skończyło się tragicznie. Mężczyzna utonął w stawie.
Wczoraj (27 maja) ok. godz. 18 w miejscowym stawie kąpał się 45-letni mężczyzna. W pewnym momencie zniknął pod wodą. Mężczyzna, który widział całą sytuację, powiadomił policję. Na miejscu strażacy wyłowili ciało 45-latka. Wszystkie okoliczności zdarzenia będą wyjaśniać teraz policjanci i prokurator.
Policjanci apelują o rozwagę nad wodą. Przypominają, że jeśli to możliwe, należy korzystać tylko z kąpielisk strzeżonych. Po długim leżeniu na słońcu nie wolno zanurzać się gwałtownie w wodzie - trzeba robić to stopniowo, aby uniknąć wstrząsu termicznego. Nie należy skakać do płytkiej wody oraz o niezbadanym dnie - taki skok może zakończyć się urazem kręgosłupa i często nieodwracalnym kalectwem
I najważniejsze, nigdy nie należy wchodzić do wody po alkoholu.
Policjanci apelują o rozwagę nad wodą. Przypominają, że jeśli to możliwe, należy korzystać tylko z kąpielisk strzeżonych. Po długim leżeniu na słońcu nie wolno zanurzać się gwałtownie w wodzie - trzeba robić to stopniowo, aby uniknąć wstrząsu termicznego. Nie należy skakać do płytkiej wody oraz o niezbadanym dnie - taki skok może zakończyć się urazem kręgosłupa i często nieodwracalnym kalectwem
I najważniejsze, nigdy nie należy wchodzić do wody po alkoholu.
A