UWAGA!

----

Uwaga na fałszywych strażaków

 Elbląg, Uwaga na fałszywych strażaków
(fot. WS)

Na drobnych przedsiębiorcach próbują wymusić zakup nowych gaśnic lub ich legalizację. Nie działają w mundurach, nie pokazują żadnych legitymacji. Komenda Miejska Państwowej Straży w Elblągu odbiera sygnały od mieszkańców, że na terenie naszego powiatu działa grupa fałszywych strażaków.

- Od kilku dni otrzymujemy od mieszkańców sygnały, że na terenie działania naszej jednostki pojawiają się osoby podszywające się pod strażaków, które próbują wyłudzić pieniądze - mówi rzecznik prasowy KM PSP w Elblągu, kpt. Przemysław Siagło dodając: - Działalność tych osób odbywa się w sposób dwojaki: albo wchodzą do niewielkich firm lub sklepów i mówią personelowi, że w lokalu znajdują się niezalegalizowane lub niewłaściwe gaśnice, albo telefonicznie ostrzegają właścicieli przed mającą się właśnie odbyć kontrolą straży pożarnej i proponują sprzedaż wyposażenia ppoż., które firma czy sklep prawdopodobnie mają niezgodne z wymogami.
       Elbląska komenda oficjalnie wie o pięciu takich przypadkach w tym roku na terenie naszego powiatu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że oszuści pojawili się już na terenie m.in. Gildii Kupców Żuławskich próbując naciągnąć właścicieli boksów na wymianę bądź legalizację czy zakup nowych gaśnic. - Pomysł podszywania się pod strażaków nie jest nowy i od wielu lat wraca jak bumerang - zwraca uwagę kpt. Przemysław Siagło. - Zawsze znajdzie się ktoś, kto próbuje wykorzystać zaufanie jakim darzy nas społeczeństwo.
       Z uzyskanych przez redakcję informacji wynika, że do komendy policji nie wpłynęło żadne zgłoszenie o fałszywych strażakach. Prawdopodobnie większość osób nie chce tego zgłaszać ze względu na dość niskie straty - rzędu 50 czy 100 zł. Zdarzały się jednak przypadki namawiania do zakupu gaśnic po 300 zł, gdzie proponowana cena nijak się miała do faktycznej wartości sprzętu. A strażacy w elbląskiej komendzie dowiadują się o takich przypadkach zazwyczaj już po fakcie, gdy oszukana osoba dzwoni do nich zaniepokojona faktem, że ciągle nie otrzymała faktury na zakupiony sprzęt.
       Generalnie oszuści próbują naciągnąć właścicieli niewielkich firm czy małych sklepów. Ale jak się ustrzec przed takimi osobami? - Trzeba pamiętać o jednej zasadzie: strażak przyjeżdżający na kontrolę do firmy zawsze jest umundurowany i jego obowiązkiem jest pokazanie legitymacji służbowej - odpowiada kpt. Siagło. - Poza tym jeśli my, Państwowa Straż Pożarna, chcemy przeprowadzić jakąkolwiek kontrolę to o tym fakcie zawsze daną firmę z wyprzedzeniem powiadamiamy. Taka kontrola obejmuje cały szereg zagadnień związanych z ochroną przeciwpożarową a nie polega tylko na sprawdzeniu jednej czy dwóch gaśnic.
       Podsumowując - pamiętajmy, że kontrolujący firmę strażacy zawsze muszą być umundurowani. Gdy tylko pojawi się ktoś próbując się podszywać pod funkcjonariuszy - informujmy o tym KM PSP w Elblągu dzwoniąc pod nr 998 bądź wybierając 997 zawiadamiajmy o takich przypadkach policję.
      

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Jeżeli sprzedają coś to nie wymuszaja. Tak samo mogę oskarżyć wszystkich co dzwonią do mnie i wymuszają zakup usług dla firmy
  • Fałszywe państwo - Polska, czyli kraj bezkarnych cwaniaków żerujących na niewiedzy innych. Dobrze że podajecie takie informacje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    edek321(2012-10-04)
  • Pewnie to kandydaci psycho-Jarka na strażaków.
  • PSP nic nie wie, bo oni są z OSP.
  • Wszyscy wiemy jak odbywa sie legalizacja gaśnic. Zaczyna się i kończy na zmianie naklejki która nie wiedzieć czemu kosztuje kilkadziesiąt zł. Ot i cała legalizacja. Jak popaprańcy biorą taka kasę to przynajmniej sprawdzili by ją odpowiednio. To niezły interes, koszt takiej naklejki w hurcie to góra 30 groszy a pieczątke to ja mam gdzieś czy bedzie tam pan Marek czy Waldek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Małorolny(2012-10-04)
  • Kazdy preferuje swego od gasnic. Ale wulkan jest hyba the best. kto wejdzie na teren wulcanowi temu biada i kontrola spadnie na łeb. renka renke, noga noge.
  • I mają chłopaki z Gdańska racje że oferują tańsze gaśnice. w Elblągu za duża kankurencja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    plichapoż.(2012-10-04)
  • Korzystanie z usług w zakresie ochrony przeciwpożarowej jest dobrowolne ! To ja wybieram dostawcę sprzętu i przystaję na jego cenę. Nie jest dobrze gdy mi to ktoś narzuca, oryginalny czy podrabiany strażak. Preferowanie jakiejkolwiek firmy na zasadzie szantażu czy straszenia kontrolą jest wykorzystywaniem autorytetu munduru. zresztą w dzisiejszych czasach każdy może dokonać konserwacji i przeglądu gaśnicy, każdy bez wyjątku. Ważne żeby zrobił to zgodnie z polską normą i odpowiednimi procedurami.
  • Chuck Noris gasił pożary zanim wynaleziono ogień !
  • o co chodzi z tym wulkanem? Co to za firma, ludzie? To oni mają monopol w Elblagu, że niby co?. Mają prawną ochronę ze strony strazy pożarnej? Bo kto im wejdzie w droge to. .. .. .O co kaman? Prosze o wyjasnienie. Ktoś wie więcej o wulkanie?
  • Nie ma jak w straży, słońca nie ma, w du*ę parzy :)
  • Na gildii kuców wiszą wulcaniczne gasnice ! One sa najlepse bo komenda je zatwierdziła.
Reklama