Uwaga, ślisko i mglisto!

Dziś (16 stycznia) w godzinach wieczornych otrzymaliśmy od jednego z naszych Czytelników informację o oblodzonej "starej siódemce" między Gronowem Górnym a Pasłękiem. Udaliśmy się więc tam w celu sprawdzenia i ewentualnego potwierdzenia takiego stanu rzeczy.
Jadąc w kierunku Pasłęka, od Gronowa do Janowa, droga nie wygląda jeszcze źle. Ale to, co ujrzeliśmy i poczuliśmy pod kołami za Janowem przeszło nasze najśmielsze myśli. Większość tego, co ma być drogą pokrytą asfaltem jest po prostu zwykłym lodowiskiem. Lodowa skorupa nie jest posypana piaskiem. Jazda w takich warunkach jest bardzo niebezpieczna. Jadąc nawet z bardzo niewielką prędkością podróż można zakończyć w przydrożnym rowie.
Dodatkowo drogę tę spowijają mgły. Momentami są bardzo gęste, ograniczając widoczność do 30-40 metrów. Lodowa nawierzchnia i mgła nie są więc tam z pewnością sprzymierzeńcami kierowców.
Sprawdziliśmy też jadąc od Pasłęka drogę S7. Jej nawierzchnia jest czarna, ale mgły pojawiające się nagle bardzo utrudniają jazdę. Generalnie, drogi krajowe i wojewódzkie w naszym powiecie są podobnie, jak główne ulice w mieście, czarne i nie ma na nich śniegu czy lodu. Kiepsko wyglądają pozostałe drogi i ulice. Prosimy więc wszystkich kierowców o zdjęcie nogi z gazu i ostrożną jazdę.
Dodatkowo drogę tę spowijają mgły. Momentami są bardzo gęste, ograniczając widoczność do 30-40 metrów. Lodowa nawierzchnia i mgła nie są więc tam z pewnością sprzymierzeńcami kierowców.
Sprawdziliśmy też jadąc od Pasłęka drogę S7. Jej nawierzchnia jest czarna, ale mgły pojawiające się nagle bardzo utrudniają jazdę. Generalnie, drogi krajowe i wojewódzkie w naszym powiecie są podobnie, jak główne ulice w mieście, czarne i nie ma na nich śniegu czy lodu. Kiepsko wyglądają pozostałe drogi i ulice. Prosimy więc wszystkich kierowców o zdjęcie nogi z gazu i ostrożną jazdę.
Witold Sadowski