UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

W CRW Dolinka radni nie znaleźli uchybień

 
Elbląg, W CRW Dolinka radni nie znaleźli uchybień
(fot. Michał Skroboszewski)
Reklama

Komisja rewizyjna Rady Miejskiej przeprowadziła kontrolę funkcjonowania CRW Dolinka i krytej pływalni przy ul. Robotniczej. - Nie stwierdza się istotnych wad, w CRW Dolinka są drobne usterki, ale wynikają one z bieżącej działalności i są na bieżąco usuwane – wynika z raportu komisji. Przewodniczący zespołu kontrolującego przyznaje jednak, że nie na wszystkie pytania radni otrzymali satysfakcjonującą odpowiedź.

Kontrola została zarządzona pod koniec ubiegłego roku po liście, jaki radni komisji rewizyjnej otrzymali od pracowników CRW Dolinka. Pisali w nim m.in. o niskich płacach, trudnych i uciążliwych warunkach zatrudnienia, zbyt małej liczbie pracowników i problemach technicznych. Dyrektor MOSiR w odpowiedzi na nasze pytania napisał wówczas, że „nie potwierdza okoliczności zgłaszanych przez związki zawodowe zastrzeżeń i uwag co do stawianych zarzutów w zakresie naruszania przepisów prawa pracy”.

- Zespół kontrolny nie badał tej kwestii, bo ona wychodzi poza zakres działalności komisji rewizyjnej. Sprawy pracownicze pozostają pod jurysdykcją Państwowej Inspekcji Pracy i to ona powinna wyjaśnić te kwestie – mówi Paweł Kowszyński, radny klubu PiS, który był przewodniczącym zespołu kontrolnego. - My skupiliśmy się na ocenie funkcjonowania CRW Dolinka i krytej pływalni przy ul. Robotniczej w okresie gwarancyjnym i pogwarancyjnym, biorąc pod uwagę m.in. zasadność realizacji uchwał Rady Miejskiej.

Radni odwiedzili także oba obiekty, by zapoznać się z ich funkcjonowaniem. Wnioski? „Nie stwierdza się istotnych wad. W CRW Dolinka są drobne usterki, ale wynikają z bieżącej działalności i są na bieżąco usuwane. Obydwa obiekty przechodziły przeglądy techniczne w ustalonym czasie”.

- Kontrola przede wszystkim polega na przetwarzaniu dokumentów. Protokół z kontroli zawiera oświadczenia i wyjaśnienia dyrekcji MOSiR. Każdy będzie mógł przejrzeć, jakie były pytania i odpowiedzi. Pytaliśmy o stan obiektów o różne wady, które mogłyby wystąpić w trakcie użytkowania. Za każdym razem otrzymywaliśmy oświadczenie dyrekcji na piśmie, że MOSiR nie jest inwestorem, ale miasto, a jeśli chodzi o wady, to były na bieżąco naprawiane i usuwane. A wad było sporo, około stu. Dyrekcja oświadczyła nam na piśmie, że one wynikały z bieżącego użytkowania i były naprawiane we wskazanych terminach – mówi Paweł Kowszyński.

Komisja wnioskuje do prezydenta Elbląga, by dokonał analizy pod względem „możliwości optymalizacji kosztów funkcjonowania obiektów” i opracował odrębne zasady użytkowania obu obiektów z ujęciem grup docelowych, dla których każdy z nich jest przeznaczony. - Należy też uszczegółowić zapisy uchwały w sprawie zasad użytkowania obiektów sportowych przez kluby. Bo dzisiaj wystarczy zarejestrować klub, by bezpłatnie korzystać z obiektów – apelują radni, którzy także wnioskują o zainstalowanie na CRW Dolinka paneli fotowoltaicznych po zakończeniu okresu gwarancji. Przykład krytej pływalni przy ul. Robotniczej pokazuje, że tylko w pierwszym roku dzięki panelom na dachu udało się zaoszczędzić 26 tys. złotych.

Przewodniczący zespołu kontrolnego zaproponował także cztery inne wnioski, ale zostały one odrzucone w głosowaniu. Dotyczyły m.in. konieczności sporządzenia tzw. programu użytkowo-funkcjonalnego dla krytej pływalni przy ul. Robotniczej (CRW Dolinka taki ma) i sporządzenie ekspertyzy technicznej CRW Dolinka po zakończeniu okresu gwarancyjnego, który trwa do września przyszłego roku.

- Staraliśmy się na zapytania członków komisji odpowiadać i przekazywać informacje w formie oświadczeń. Jeśli chodzi o program funkcjonalno-użytkowy, to dla CRW Dolinka był on konieczny ze względu na ubieganie się samorządu o unijne dofinansowanie. To był wymóg formalny. Kryta pływalnia była remontowana i to jest zupełnie inna kwestia – wyjaśniał na dzisiejszym posiedzeniu komisji Marek Kucharczyk, zastępca dyrektora MOSiR.

- Jeśli chodzi o CRW i mierniki z programu funkcjonalno-użytkowego, to trzeba przyznać, że mieszkańcy dobrze oceniają tę inwestycję. Ponad 300 tysięcy osób rocznie odwiedza ten obiekt, więcej niż zakładano – przyznaje Paweł Kowszyński. - Nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi ani dokumentach ani w oświadczeniach dyrekcji, czy jest lub czy będzie planowany audyt po okresie gwarancji CRW Dolinka. Moim zdaniem prezydent powinien zlecić taką ekspertyzę, by mieć pewność, że ta inwestycja będzie służyła mieszkańcom jeszcze wiele lat. Nie badaliśmy jakości wykonania prac, bo nie jesteśmy inżynierami – dodał.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • a kto się zajmie postulatem pracowników? "Pisali w nim m. in. o niskich płacach, trudnych i uciążliwych warunkach zatrudnienia, zbyt małej liczbie pracowników i problemach technicznych. "
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    20 4
    (2019-12-17)
  • Papier wszystko przyjmie. Nawet takie śmieszne oświadczenia dyrektora
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 5
    gdfg(2019-12-17)
  • Zespół kontrolny to jaką posiada wiedzę fachową ?? A może to zwykły PIC ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 4
    Kryśka 123 głosy .(2019-12-17)
  • Radni? Tu trzeba niezależnych osób /instytucji a tak ręką rękę myje. Nikt przecież nie ud**i czegoś co daje kasę miastu i należy do miasta. Ślepi jesteście?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 4
    Fortuna.pl(2019-12-17)
  • Drobna usterka nie usunięta od wielu miesięcy jak nie od roku to między innymi niesprawna kostkarka do lodu w pomieszczeniach sauny. Czyli już w jednym punkcie jest nie spójność.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    17 2
    Jamaleg(2019-12-17)
  • Wytykamy brak reakcji w C R W którzy nagłośnienie dziadoskie nic nie słychać ma zawodach. Brak dużego czytelnego ekranu z wynikami na stałe . Tego radni nie widzą widac jak się znają. Tragedia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 1
    (2019-12-17)
  • idziesz sobie na basen i już nie wracasz bo wszystko jest w porządku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 3
    (2019-12-17)
  • Jak w składzie komisji nie było pana radnego "mega"Tołwińskiego to i kontrola nie wyjaśniła spraw pracowniczych? A chyba był - sam się zgłosił - negocjatorem? Ale widać że te negocjacje nic nie dały, bo problem jest w PIP?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 2
    kiki(2019-12-17)
  • Jak zwykle ślepcy udają że nic nie widzą i dla nich problemu nie ma. Ciekawe kto za nimi stoi ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    (2019-12-17)
  • Ile razy w czasie trwania gwarancji użytkownik (MOSiR)zwrócił się z pismem do inwestora (Miasto Elbląg), by ten wyegzekwował od wykonawcy (Elzambud)usunięcie usterek takich jak: Przeciekające niecki, smugi na ścianach wewnętrznych i zewnętrznych, naprawa łuskarki lodu, zrobienia "normalnego"nagłośnienia (teraz słychać beznadziejnie), naprawy pomp, usunięcia usterek związanych z wentylacją, uzdatnianiem itd. itp. Bez obrazy. Kto z radnych jest specjalistą, by stwierdzić, czy usterki są poważne, czy nie? Pan Kowszyński wnioskował, a radni byli przeciwni? Proszę napisać z imienia i nazwiska, którzy radni. Czy wszystko się skończy na zadaniu pytań, udzieleniu odpowiedzi i uznaniu, że wszystko jest ok? Nic z tego nie rozumiem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 1
    (2019-12-17)
  • Oczywiście, że MOSiR nie jest inwestorem. Ale ja zadam pytanie. Jako użytkownik jak często i jak mocno naciskał inwestora, by ten wymógł na wykonawcy usunięcie usterek. Czy w okresie gwarancyjnym MOSiR (użytkownik)wydał zbędnie chociaż złotówkę, a może grubą kasę (trzeba to sprawdzić koniecznie!!!)na usuwanie usterek? Jeśli tak, to dlaczego PODATNIK ELBLĄSKI ma to tolerować? Nie wyrażam na to zgody!!! POza tym, czy MOSiR tłumacząc się, że nie był inwestorem chce zrzucić odpowiedzialność na inwestora (MIASTO ELBLĄG)? No, czekam na rzetelny audyt wykonany przez firmę zewnętrzną. Wtedy byśmy zobaczyli przerzucanie się odpowiedzialnością między instytucjami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    (2019-12-17)
  • A może radni znaleźli zjeżdżalnie?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 1
    (2019-12-17)
Reklama