W Gronowie bez kłopotu
W niedzielę nie było już kłopotów z odprawą przy przekraczaniu granicy Polski z Federacją Rosyjską w Gronowie. Jeszcze wczoraj podróżni musieli czekać ok. cztery godziny w kolejce. Na przejściu nie odprawia się jednak ciężarówek, tylko samochody osobowe lub uczestników tzw. małego ruchu granicznego.
Na przejściu granicznym z obwodem kaliningradzkim w Gronowie nie ma tragedii, ale podróżni muszą liczyć się z kilkugodzinnym oczekiwaniem na odprawę - tak w sobotę informowały warmińsko-mazurskie służby graniczne. Na przejściu pracowała ograniczona obsada celników, ale nie ma na nim ciężarówek, stąd zdecydowanie krótszy czas oczekiwania na przejazd niż np. w Bezledach.
O proteście celników i spodziewanych korkach na granicy Straż Graniczna informowała za pośrednictwem lokalnych mediów i w internetu.Część podróżnych z pewnością przełożyła wyjazd, stąd w Gronowie nie było większych kłopotów.
O proteście celników i spodziewanych korkach na granicy Straż Graniczna informowała za pośrednictwem lokalnych mediów i w internetu.Część podróżnych z pewnością przełożyła wyjazd, stąd w Gronowie nie było większych kłopotów.
Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska