W Markusach nie podlewają ogródków
Wójt gminy Markusy pod Elblągiem wprowadził zakaz poboru wody do podlewania ogródków, mycia samochodów i maszyn rolniczych.
Wacław Wielesik wyjaśnia, że na razie w gminie wody nie brakuje, ale prognozy są złe i trzeba dmuchać na zimne. Poza tym, zdarzały się wieczory, gdy - prawdopodobnie z powodu podlewania ogrodów - w miejscowościach wyżej położonych były spadki ciśnienia wody.
Markusy nie są jedyną gminą w powiecie elbląskim, która wprowadziła ograniczenia w korzystaniu z wody. Jak informuje Stanisław Sołowiej z powiatowego sztabu kryzysowego, problemy mają też np. posiadacze studni z gminy Rychliki. Sztab zwrócił się również z prośbą do wójtów i burmistrzów, by na bieżąco informowali powiat o ewentualnych problemach z wodą.
Markusy nie są jedyną gminą w powiecie elbląskim, która wprowadziła ograniczenia w korzystaniu z wody. Jak informuje Stanisław Sołowiej z powiatowego sztabu kryzysowego, problemy mają też np. posiadacze studni z gminy Rychliki. Sztab zwrócił się również z prośbą do wójtów i burmistrzów, by na bieżąco informowali powiat o ewentualnych problemach z wodą.
SZ