W mieszkaniu znaleziono zwłoki mężczyzny

Dziś (6 czerwca) w jednym z mieszkań przy ul. Łęczyckiej znaleziono ciało 46-letniego mężczyzny. Okazało się, że jego zgon nastąpił prawdopodobnie kilka miesięcy temu. Sąsiedzi skarżyli się na fetor, a brat zmarłego nie mógł się do niego dodzwonić stąd interwencja pracowników ZBK i policjantów.
Zwłoki odkrył brat zmarłego, który wszedł dziś do mieszkania przy ul. Łęczyckiej z pracownikami ZBK. Wcześniej nie mógł się dodzwonić do 46-latka, a ponadto sąsiedzi skarżyli się na nieprzyjemny zapach wydobywający się z lokalu.
- Na miejscu jest lekarz, są też policjanci - informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Śmierć mężczyzny nie nastąpiła w ciągu ostatnich kilku godzin czy nawet kilku tygodni, a dużo wcześniej, na co wskazują zmiany na ciele denata. Mężczyzna był ostatnio widziany żywy w styczniu. Nadużywał alkoholu. Przybyły na miejsce prokurator odstąpił od przeprowadzenia sekcji zwłok, bo nic nie wskazuje na to, że ktoś przyczynił się do śmierci 46-latka. Ciało zmarłego przekazano rodzinie - kończy mł. asp. Nowacki.
- Na miejscu jest lekarz, są też policjanci - informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu. - Śmierć mężczyzny nie nastąpiła w ciągu ostatnich kilku godzin czy nawet kilku tygodni, a dużo wcześniej, na co wskazują zmiany na ciele denata. Mężczyzna był ostatnio widziany żywy w styczniu. Nadużywał alkoholu. Przybyły na miejsce prokurator odstąpił od przeprowadzenia sekcji zwłok, bo nic nie wskazuje na to, że ktoś przyczynił się do śmierci 46-latka. Ciało zmarłego przekazano rodzinie - kończy mł. asp. Nowacki.
A