W mroku tajemnic
Jest krypta, ale nie ta, której szukają naukowcy. W archikatedrze we Fromborku rozpoczęły się poszukiwania krypty biskupiej. W niej, najprawdopodobniej, znajdują się szczątki wuja Mikołaja Kopernika.
Miejsca wiecznego spoczynku zmarłego w 1512 r. biskupa warmińskiego Łukasza Watzenrode naukowcy szukają w podziemiach prezbiterium katedry we Fromborku.
Ekipa poszukiwaczy, której towarzyszył elbląski konserwator zabytków i archeolog Mirosław Jonkowski, zeszła dziś do podziemi. Jak mówi Beata Jurkiewicz, archeolog z Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku, na powierzchni 150-200 metrów kwadratowych znajduje się około stu trumien. Są one w bardzo złym stanie. Większość ma powyrywane wieka, prawdopodobnie zostały obrabowane. Najstarsza trumna pochodzi z 1765 r., najmłodsza z 1909 r. Są to głównie pochówki kanoników.
Ponieważ wnętrze krypty jest otynkowane, w najbliższych dniach w niektórych miejscach tynk zostanie zdjęty. Kiedy będzie widać cegły, będzie można ustalić, czy i gdzie może się znajdować wejście do innej krypty.
W tym roku ma się odbyć tylko część poszukiwań: oględziny i dokumentacja krypty oraz lokalizacja tego jej fragmentu, w którym mógłby znajdować się pochówek biskupa. Dalsze prace planowane są na przyszły rok.
Tymczasem dzięki wsparciu Fundacji Bankowej im. Leopolda Kronenberga trwają poszukiwania innych krewnych astronoma oraz badania szczątków znalezionych we Fromborku w ubiegłym roku. Badania mają na celu wyizolowanie kodu DNA.
Jak orzekli naukowcy, szczątki znalezione w archikatedrze w ubiegłym roku na 97 procent są szczątkami Kopernika. Stuprocentową pewność dałoby porównanie ich kodu genetycznego z kodami innych krewnych astronoma.
Ekipa poszukiwaczy, której towarzyszył elbląski konserwator zabytków i archeolog Mirosław Jonkowski, zeszła dziś do podziemi. Jak mówi Beata Jurkiewicz, archeolog z Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku, na powierzchni 150-200 metrów kwadratowych znajduje się około stu trumien. Są one w bardzo złym stanie. Większość ma powyrywane wieka, prawdopodobnie zostały obrabowane. Najstarsza trumna pochodzi z 1765 r., najmłodsza z 1909 r. Są to głównie pochówki kanoników.
Ponieważ wnętrze krypty jest otynkowane, w najbliższych dniach w niektórych miejscach tynk zostanie zdjęty. Kiedy będzie widać cegły, będzie można ustalić, czy i gdzie może się znajdować wejście do innej krypty.
W tym roku ma się odbyć tylko część poszukiwań: oględziny i dokumentacja krypty oraz lokalizacja tego jej fragmentu, w którym mógłby znajdować się pochówek biskupa. Dalsze prace planowane są na przyszły rok.
Tymczasem dzięki wsparciu Fundacji Bankowej im. Leopolda Kronenberga trwają poszukiwania innych krewnych astronoma oraz badania szczątków znalezionych we Fromborku w ubiegłym roku. Badania mają na celu wyizolowanie kodu DNA.
Jak orzekli naukowcy, szczątki znalezione w archikatedrze w ubiegłym roku na 97 procent są szczątkami Kopernika. Stuprocentową pewność dałoby porównanie ich kodu genetycznego z kodami innych krewnych astronoma.
SZ