UWAGA!

W pustostanie przy Chrobrego zamarzł mężczyzna

Elbląg, W pustostanie przy Chrobrego zamarzł mężczyzna

To dopiero pierwsze dni, kiedy w Elblągu odnotowujemy mrozy, a już są ofiary śmiertelne z powodu wychłodzenia. Wczoraj (9 grudnia) przed godziną 18 w pustostanie przy ul. Chrobrego znaleziono zwłoki bezdomnego mężczyzny.

Departament Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych apeluje, aby nie przechodzić obojętnie obok bezdomnych.
       - Policjanci i Strażnicy Miejscy będą z zwracali szczególną uwagę na osoby przebywające w altankach, albo pustostanach ale prosimy także mieszkańców, aby informować służby o osobach bezdomnych jeśli je zauważymy – podkreśla Ryszard Sorokosz, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa, Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Informacji Niejawnych. – Będziemy reagować na każdy telefon o osobach przebywających zbyt długo na powietrzu i zagrożonych wychłodzeniem – dodaje Ryszard Sorokosz.
       Kolejna noc (10 grudnia) przyniosła kolejną śmierć bezdomnego. Około 50-letni mężczyzna prawdopodobnie próbował się ogrzać paląc ognisko w pustostanie przy ul. Hetmańskiej. Zginął od ognia. A zima jeszcze się nie zaczęła...
      
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem...
  • Nie miał na czynsz i odłączyli mu ogrzewania !!!!
  • poilicja wiedziała ale gnębiła biedaka
  • Mogli go podgrzac palnikiem to moze by odzyl???
  • matko jedyna. To nie jest śmieszne ale jeden zamarzł a drugi się przegrzał :((
  • ZNAM środowisko bezdomnych. Proszę nie utyskiwać, że to czyjaś wina, że bieda brak pracy, znieczulica itp. Każdy bezdomny ma możliwość przezimowania w ośrodkach do tego powołanych, jedynym warunkiem jest trzeźwość i podporządkowanie się regulaminowi. Niestety większość z nich wybiera swobodę i życie na ulicy, można tam wyżebrać na wino, denaturat i cieszyć się pełnią szczęścia nie bacząc na nakazy i zakazy obowiązujące w noclegowniach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3
    0
    ZNAM PROBLEM(2012-12-11)
  • A Straż Miejska nic nie robi- powinni nakryć go ciepłą kołderką i jeszcze gorącą herbatkę przywieźć w termosie. .. ..
Reklama