UWAGA!

----

Wcześniejsza kara była zbyt łagodna

 Elbląg, Do pobicia elbląskiego lekarza doszło pod koniec kwietnia 2008 r. Policjanci zatrzymali podejrzanych już w pierwszych dniach maja
Do pobicia elbląskiego lekarza doszło pod koniec kwietnia 2008 r. Policjanci zatrzymali podejrzanych już w pierwszych dniach maja (fot. arch.portEl)

Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał wyrok uniewinniający dla Rafała W., jednego z kibiców oskarżonych o pobicie czarnoskórego lekarza w kwietniu 2008 r. Natomiast drugiemu z oskarżonych, Mariuszowi S., sąd podwyższył karę więzienia z 6 miesięcy do roku. – Wcześniejsza kara była rażąco łagodna – podkreślała sędzia Danuta Matuszewska.

Dziś (19 listopada) w Sądzie Okręgowym w Elblągu odbyła się rozprawa odwoławcza w sprawie o pobicie czarnoskórego lekarza. Zarówno prokuratura, jak i obrońca jednego z oskarżonych kibiców (Mariusza S.) nie zgadzają się z wyrokiem, który zapadł 16 czerwca br. w Sądzie Grodzkim. Wówczas sąd orzekł, że Rafał W. jest niewinny zarzucanego czynu, zaś wobec Mariusza S. zasądzona została kara 6 miesięcy więzienia oraz wypłata poszkodowanemu lekarzowi nawiązki w wysokości 15 tys. zł.
       Prokurator domagał się ukarania obu sprawców i to surowiej, zaś obrońca Tomasz Borzdyński wnosił o uniewinnienie swojego klienta. Powoływał się na „brak rzetelnej analizy zeznań świadków”, „błędne ustalenia faktów”.
       - Sąd oparł się na jednym założeniu – pokrzywdzony wie najlepiej kto go pobił – mówił dziś w sądzie mecenas Tomasz Borzdyński. – Sąd nie zauważył, że pokrzywdzony w pierwszych relacjach wykluczył udział Mariusza S. w pobiciu. Ponadto to naoczni świadkowie najlepiej wiedzieli, kto był sprawcą, a dwoje z nich z całą pewnością powiedziało, że Mariusza S. nie było na miejscu zdarzenia. Jeden ze świadków nawet dodał, że człowieka o „takiej” twarzy na pewno by zapamiętał. Opinia biegłych też jest korzystna dla mojego klienta, wnoszę więc o jego uniewinnienie – dodał mec. Borzdyński.
       Ostatecznie sąd zdecydował podtrzymać wyrok uniewinniający, który zapadł wobec Rafała W. Natomiast Mariuszowi S. podwyższył zasądzoną karę z 6 miesięcy do roku pozbawienia wolności.
       - Sąd uniewinnia Mariusza S. od popełnienia przestępstwa gróźb karalnych – tych nie słyszał pokrzywdzony, natomiast nie podziela apelacji obrońcy co do kary za pobicie – wyjaśniała sędzia Danuta Matuszewska. – To, że świadek nie rozpoznał Mariusza S., jako jednego z napastników nie oznacza, że w rzeczywistości nie był on sprawcą tego czynu. Dowody wskazują, że nie doszło do pomyłki. Bezsprzeczne jest to, że Mariusz S. był tak ubrany, jak wskazywali świadkowie.
       Zdaniem sądu, o niewinności oskarżonego nie świadczy również to, że pokrzywdzony lekarz nie rozpoznał go na początku jako sprawcę.
       - Był w takim stanie emocjonalnym, że to zrozumiałe – podkreślała sędzia Matuszewska. – Pokrzywdzony w ogóle początkowo nie chciał zgłaszać tego zdarzenia policji. Dopiero świadkowie i żona go do tego namówili.
       - Ponadto wyjaśnienia Mariusza S. działają na jego niekorzyść – dodała sędzia przewodnicząca rozprawie odwoławczej. – Przyznał przecież, że mógł powiedzieć do pokrzywdzonego „czarnuchu”. A był przesłuchiwany dopiero następnego dnia, gdy wytrzeźwiał. Powtórzył z resztą to samo w postępowaniu przygotowawczym. Później, w toku rozprawy powiedział, że w sumie to przebywając w areszcie przypomniał sobie, że nie widział zajścia i spał w tym czasie na ławce przy wiatach. Jego pierwsze wyjaśnienia potwierdzają wersję pokrzywdzonego i jego żony. No i wreszcie opinia biegłego z zakresu biologii – kontynuowała sędzia Matuszewska. – Na podeszwie buta oskarżonego ujawniono materiał genetyczny, dokładniej krew i nie można było wykluczyć, że nie pochodzi ona od pokrzywdzonego.
       Sędzia Danuta Matuszewska podkreśliła, że wcześniejsza kara 6 miesięcy więzienia jest rażąco łagodna w stosunku do wagi popełnionego czynu i jego skutków.
       - Na skutek wielokrotnego kopania pokrzywdzony doznał ran głowy i twarzy, a także wstrząśnienia mózgu – przypominała sędzia. – Dlatego też kara łączna to rok pozbawienia wolności.
       Wyrok jest prawomocny. Przysługuje od niego kasacja, o którą – jak zapowiadał – wystąpi adwokat Tomasz Borzdyński.
      
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Zaznaczam od razu, że jestem zdecydowanym przeciwnikiem jakichkolwiek przejawów rasizmu czy innych -izmów w tym lub podobnym sensie rozumianych, ale. .. cyt. "To, że świadek nie rozpoznał Mariusza S. , jako jednego z napastników nie oznacza, że w rzeczywistości nie był on sprawcą tego czynu. (. .. ) Bezsprzeczne jest to, że Mariusz S. był tak ubrany, jak wskazywali świadkowie. " i cytat drugi :"Na podeszwie buta oskarżonego ujawniono materiał genetyczny, dokładniej krew i nie można było wykluczyć, że nie pochodzi ona od pokrzywdzonego". Hmm. .. nie oznacza, nie można. .. jak dla mnie jest to pokrętne jakieś. Ale może ja się nie znam się na tym prawniczym bełkocie, a być może naoglądałem się filmów i seriali typu "JAG" itp.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    w czerep walnięty(2009-11-19)
  • ps. moim skromnym zdaniem kasacja może być skuteczna, bo w postępowaniu nie brakowało błędów proceduralnych, popełnionych przez policję i prokuraturę, no ale ja się na tym nie znam. Morientes więcej wie :-D. Ale żal, że do takich sytuacji dochodzi też w naszym mieście :-(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    w czerep walnięty(2009-11-19)
  • ladne dresy maja na halinie lata 80 dziesiote zielone chyba dostali w spadku od wojska.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    zdzichu wiertara(2009-11-19)
  • ladne spodnie dresowe sprawca ma niech wystawi je na alegro. kto wtakich spodniach chodzi specjalnie go tak ubrali hehe nikt nie jest ciemniak. pokazowa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    andzej(2009-11-19)
  • ladne spodnie dresowe sprawca ma niech wystawi je na alegro. kto wtakich spodniach chodzi specjalnie go tak ubrali hehe nikt nie jest ciemniak. pokazowa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    andzej(2009-11-19)
  • i bardzo dobrze zachciało się SMIECIA rasizmu
  • Agresywny kibol dostał z wielkiej łachy rok za pobicie na tle rasistowskim a byle złomiarzom grozi 5 lat za kradzież jakiegoś żelastwa spod sklepu. Kto jest bardziej niebezpieczny dla otoczenia i zasłużył na wyizolowanie ze społeczeństwa? Gdzie tu logika się pytam?
  • oto właśnie chodzi że tu nie ma żadnej logiki w tych orzeczeniach Sądu-Wyrokach, Oto Polska właśnie!
  • Jesli "niemozliwosc wykluczenia" jest podstawa skazania, to mamy uposledzona sprawiedliwosc. A przeciez krew mozna zanalizowc i wykazac czy zawiera ona DNA poszkodowanego. Takie analizy sa rutynowe.
  • Po raz kolejny wymiar sprawiedliwości się ośmieszył. Z dużej chmury mały deszcz jak to mówią. Swego czasu o tym wydarzeniu było głośno w całym kraju, a zamiast przykładnego ukarania bydlak dostał ledwo rok odsiadki, i to dopiero po apelacji. Szkoda słów.
  • Wysłać go do Bronxu, niech tam sobie powyzywa "murzynów". Daję mu max. 2 sekundy życia.
  • ty co tam pytasz o logike, pomysl logicznie: zlomiarzom GROZI do 5 lat a sprawca pobicia DOSTAL rok, jest roznica? a na wywody logiczne poczekaj az ci zlomiarze dostana wyrok i zapewniam cie ze nie bedzie to 5 lat. pojales czy za malo logicznie napisane?
Reklama