UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wczoraj Vogelsang, dzisiaj Bażantarnia

 
Elbląg, Dzisiejsza wędrówka z przewodnikiem odbywała się szlakami Bażantarni
Dzisiejsza wędrówka z przewodnikiem odbywała się szlakami Bażantarni (fot. Z)

Kim była Maria, która ma dziś swoje wzgórze? Czym zajmowało się Towarzystwo Przyjaciół Lasu Vogelsang? Gdzie znajdowała się hodowla bażantów? Te i wiele innych ciekawostek odkrywała dzisiaj (26 sierpnia) przed elblążanami Jolanta Bulak, prowadząca przedostatnią w tym sezonie „Sobotę z przewodnikiem”. Tym razem turyści zawędrowali na skraj Wysoczyzny Elbląskiej, czyli do Bażantarni. Zobacz fotorelację.

Od wieków zachwyca
       Około godziny 10 przy muszli koncertowej stawiło się około 50 elblążan i turystów gotowych do wędrówki. Ze względu na ostatnie ulewy i burze trasa, którą przeszła wycieczka nie należała do najprostszych. Uczestnicy przeszli szlakiem niebieskim górskim do Mostka Elewów, następnie szlakiem czerwonym tzw. Kopernikowskim z powrotem, w stronę muszli koncertowej. Po drodze nie zabrakło opowieści o historii i przyrodzie naszych zielonych płuc miasta. Ale zanim wyruszyli na szlaki krótki wstęp do historii.
       - Bażantarnia to nazwa, która utrwaliła się po II wojnie światowej, wszystko za sprawą Zieleni Miejskiej, która w rejonie stawów na Kumieli założyła gospodarstwo, w którym hodowano bażanty. Wcześniej park nazywano Vogelsang i ta nazwa sięga czasów średniowiecznych. Bardzo możliwe, że ta nazwa miała dla krzyżaków magiczne znaczenie, nazwa w dosłownym znaczeniu oznacza „Ptasi Śpiew” - mówiła Jolanta Bulak przewodnik z elbląskiego PTTK.
       - Dzisiejsza Bażantarnia składa się z dwóch części: parku dworskiego, który rozciągał się do dzisiejszego budynku Nadleśnictwa Elbląg oraz z parku miejskiego, czyli typowego parku leśnego, poprzecinanego licznymi szlakami turystycznymi oraz elementami małej architektury W XIX w. Towarzystwo Przyjaciół Lasu Vogelsang zaczęło kształtować Bażantarnie budując liczne mostki, balustrady i wieże widokowe. To, co możemy zobaczyć dzisiaj to nawiązania do tego, co było kiedyś - dodała Jolanta Bulak.
      
       Wyjątkowe jary i wąwozy
       - Wszystko zostało ukształtowane 10 tysięcy lat temu, za sprawą lądolodu skandynawskiego, który przytaszczył ze sobą głazy narzutowe, które licznie występują na terenie całej Wysoczyzny Elbląskiej. Zróżnicowanie terenu możemy zobaczyć w dolinie Srebrnego Potoku, gdzie różnice między dnem a szczytem sięgają nawet 80 metrów, więc jest to bardzo duża wysokość. Co ciekawe, Bażantarnia jest częścią Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej, który swego czasu pretendował do statusu Parku Narodowego ze względu na tę przepiękną rzeźbę całego obszaru. Cała Bażantarnia znajduje się w strefie krawędziowej, co oznacza że tutaj spływają te wszystkie strumienie – informowała przewodniczka.

  Elbląg, O Bażantarni opowiadała Jolanta Bulak
O Bażantarni opowiadała Jolanta Bulak (fot. Z)


       Przestroga dla młodych dziewcząt

       Jednym z przystanków dzisiejszej wędrówki z przewodnikiem było Wzgórze Marii, z którym związana jest pewna legenda.
       - Sytuacja miała miejsce jakieś 100 lub 200 lat temu, kiedy funkcjonowała tak zwana karczma Plebanka. Karczmarz, który tutaj rezydował miał córkę Marię, podobno bardzo piękną dziewczynę. Przychodziła ze swoim wybrankiem na to wzgórze, lecz, niestety, młodzieniec został wysłany przez rodziców do pracy i nie wrócił do ukochanej. Natomiast Maria wierna przyrzeczeniom, przychodziła tutaj i wspominała. Było wielu kandydatów do jej ręki, ale ona pozostała wierna temu jednemu. Pamiątką po niej jest to Wzgórze – opowiadała z przejęciem Jolanta Bulak.
      
       Ostatnie spotkanie w ramach cyklu "Sobota z przewodnikiem" odbędzie się 9 września. Na poznanie historii reformacji w Elblągu zapraszają Amadeusz Pfeifer i Bartosz Skop – miłośnicy historii Elbląga. Zbiórka o godz. 10 pod Biblioteką Elbląską (ul. św. Ducha).
      

Z
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
  • Wczoraj Bażantarnie też była Bażantarnią i przed wczoraj i rok temu i 20 lat temu.
  • Potocznie myśli się o Elblągu jako o byłym niemieckim mieście, a wystarczy wczytać się w historyczne opracowania aby wiedzieć, że do lat 20tych XX wieku, było to typowe miasto hanzeatyckie, a jeszcze wcześniej w przewadze zamieszkiwane przez ludność polską.
  • Łapy precz od Polski!!!!!
  • Kto ma ciagoty i tęskni za Niemcami droga wolna. Jeszcze was tam ubogaca kulturowo.
  • A kto założył miasto Elbląg? Jesteśmy na terenie dawnych Prus Wschodnich.
  • Ważną datą w historii miasta było jego przystąpienie w 1440 roku do Związku Pruskiego. Po bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku, elblążanie złożyli hołd królowi Polskiemu Władysławowi Jagielle ofiarowując mu zdobyty zamek krzyżacki. Jednakże dopiero po pokoju Toruńskim w 1466 roku Elbląg wszedł w skład państwa polskiego. Miasto otrzymało liczne przywileje od królów polskich, stało się ważnym portem morskim. Wojny, jakie przetoczyły się przez te tereny w XVI i XVII w. przyniosły zarazy, grabieże i kontrybucje. Po I rozbiorze Polski w 1772 roku Elbląg został wcielony do państwa pruskiego. Ożywienie miasta nastąpiło w XIX wieku. Elbląg znalazł się na szlaku kolejowym. Do eksploatacji przekazany został Kanał Elbląski. Powstały zakłady, m. in. browar, fabryka cygar, lokomotyw i samochodów. Szczególne znaczenie dla miasta miała jednak stocznia, założona przez Ferdynanda Schichau. W Elblągu budowano m. in. torpedowce, łodzie podwodne i lokomotywy. W 1945 roku miasto wróciło do Polski. Wskutek działań wojennych Elbląg został zniszczony w około 65 proc. Szczególnie ucierpiało Stare Miasto. Zabytkowe kamieniczki legły w gruzach. Inne, uszkodzone, rozebrano. Większość dotychczasowych elblążan opuściła miasto. Trud odbudowy przejęli przesiedleńcy. W ciągu minionych lat powstały nowe zakłady pracy i osiedla mieszkaniowe. Dzięki inicjatywie władz miasta doszło do utworzenia w 1998 roku Euroregionu Baltic - jednego z największych euroregionów Europy, którego Elbląg jest członkiem.
  • Początki miasta przypadają na rok 1237.Wówczas to nad brzegiem rzeki Elbląg Krzyżacy założyli zamek obronny. Wokół niego wyrosła osada handlowa. W 1246 roku otrzymała ona prawa miejskie lubeckie. W Elblągu znajdowała się wówczas siedziba krajowych mistrzów Zakonu Krzyżackiego.
  • @fgn - Ale to że tysiące lat przed krzyzakami żyli tu prusowie to już nie ważne???!!!!!
  • Niemcy to mordercy Słowian i prusow. Całe ich bogactwo to dzięki pracy niewolniczej podbitych ludów
  • Brawa dla autora, świetny artykuł.
  • Naprawdę znakomity artykuł. Rzeczowy, kompetentny, erudycyjny. Brawo
  • Bażantarnia żąda dostępu do morza!
Reklama