Wesprzyjmy elbląskich działkowców!

Działkowcy w całej Polsce znajdują się w bardzo niełatwym okresie, a mianowicie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który nakazał weryfikację dotychczas obowiązującego prawa w obszarze funkcjonowania ogrodnictwa działkowego w Polskim Związku Działkowców i przedstawił ogólne warunki, na podstawie których możemy działać do końca 2013 r., trzeba nam kolejny raz „zewrzeć szeregi” i bronić swoich dokonań, a jednocześnie wziąć sprawy w swoje ręce i promować przygotowany przez działkowców obywatelski projekt ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych – mówi Piotr Gadzikowski, rzecznik prasowy Okręgowego Zarządu Toruńsko-Włocławskiego PZD.
W dniu 11 lipca 2012 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym zakwestionował przeszło połowę artykułów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych z 2005 roku stwierdzając ich niezgodność z konstytucją. Wejście w życie wyroku odroczono o 18 miesięcy. Bez przyjęcia przez Sejm nowych regulacji działkowcy utracą wszelkie prawa do działek, a ogrody znajdą się w próżni organizacyjnej. Dlatego też Krajowa Rada Polskiego Związku Działkowców w porozumieniu z lokalnymi zarządami Rodzinnych Ogrodów Działkowych stworzyła obywatelski projekt nowej ustawy, który godzi postulaty Trybunału Konstytucyjnego oraz poszanowanie praw właścicieli nieruchomości z potrzebą ochrony praw działkowców oraz istnienia ogrodów. Projekt ustawy gwarantuje działkowcom zachowanie prawa do działki, zachowanie zwolnienia z czynszu dzierżawnego, zachowanie własności majątku na działce, zachowanie zwolnienia z podatków, zachowanie charakteru i funkcji ROD, pełną swobodę zrzeszania, odszkodowanie i działkę zamienną przy likwidacji ROD. Projekt, który został oficjalnie przyjęty na X Nadzwyczajnym Krajowym Zjeździe Delegatów PZD, został złożony do Sejmu. Jeżeli Sejm po upływie odroczenia wyroku, (termin mija 21 stycznia 2014 roku) nie uchwali nowych przepisów, wygasną wszelkie prawa, jakie działkowcy i ich organizacja posiadają do terenów ogrodów (w tym prawo do użytkowania wieczystego). Znikną zarządy ROD. Działkowcy staną się bezumownymi użytkownikami. Władzę nad ogrodami przejmą gminy, które jako właściciele terenów będą miały całkowitą swobodę w ich likwidacji. Bez nowej ustawy gminy będą swobodnie dysponowały gruntem, będą mogły narzucić działkowcom czynsz lub zażądać opuszczenia terenów. Bez nowej ustawy zarządy ROD przestaną istnieć, zapanuje chaos. Aby projekt nowej ustawy mógł zostać rozpatrzony przez Sejm, do 5 lutego 2013 roku musi się pod nim podpisać minimum 100 000 obywateli.
W akcję zbierania podpisów włączają się też elbląscy działkowcy i sympatycy ruchu ogrodnictwa działkowego, zatroskani o dalszy los użytkowanych przez nich działek. Pod uwagę należy wziąć fakt, że większość użytkowników ogrodów działkowych to ludzie starsi, przeważnie emeryci. W przypadku spełnienia się najgorszego scenariusza finału sprawy, większości emerytów nie będzie stać na uiszczanie niebagatelnych podatków narzucanych przez gminy, jeśli to właśnie one przejmą władzę nad ogrodami.
- Działki użytkują przede wszystkim emeryci – mówi Józef Noga, prezes ROD im. Bohaterów Westerplatte w Elblągu. - Są oni przywiązani do tego kawałka ziemi, który uprawiają od lat. Związani są z działką emocjonalnie. To ona daje im zajęcie, jest dla nich odskocznią. Tu odpoczywają, tu sieją i zbierają swoje plony. Gdy działki zostaną przejęte przez samorządy, mało kogo będzie stać na płacenie za dzierżawę działki czy uiszczanie niemałych z pewnością podatków – dodaje. - Do tej pory działkowcom przysługiwało wieczyste użytkowanie działek oraz odszkodowanie za nasadzenie w przypadku ich likwidacji, a także przydział działki odpowiednio wyposażonej w odpowiednie media w innym miejscu. Gdy zaproponowany projekt ustawy zostanie odrzucony, ogrody zostaną przejęte przez samorządy, które mogą odebrać wszelkie przysługujące nam dotychczas prawa w użytkowaniu ogrodów działkowych. 8 listopada rozpoczęła się akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem nowej ustawy o ROD. Jako działkowcy, bardzo przywiązani do uprawianej przez nas od lat ziemi, zwracamy się do elblążan: do wszystkich działkowców oraz przyjaciół i sympatyków ruchu ogrodnictwa działkowego o poparcie naszego projektu ustawy i pomoc w zbieraniu podpisów pod tym projektem.
Każdego, kto ma na względzie przyszłość ogrodnictwa działkowego w Polsce, zachęcamy do włączenia się do akcji zbierania podpisów pod projektem nowej ustawy. Tylko razem możemy wygrać i ocalić nasze ogrody.
W akcję zbierania podpisów włączają się też elbląscy działkowcy i sympatycy ruchu ogrodnictwa działkowego, zatroskani o dalszy los użytkowanych przez nich działek. Pod uwagę należy wziąć fakt, że większość użytkowników ogrodów działkowych to ludzie starsi, przeważnie emeryci. W przypadku spełnienia się najgorszego scenariusza finału sprawy, większości emerytów nie będzie stać na uiszczanie niebagatelnych podatków narzucanych przez gminy, jeśli to właśnie one przejmą władzę nad ogrodami.
- Działki użytkują przede wszystkim emeryci – mówi Józef Noga, prezes ROD im. Bohaterów Westerplatte w Elblągu. - Są oni przywiązani do tego kawałka ziemi, który uprawiają od lat. Związani są z działką emocjonalnie. To ona daje im zajęcie, jest dla nich odskocznią. Tu odpoczywają, tu sieją i zbierają swoje plony. Gdy działki zostaną przejęte przez samorządy, mało kogo będzie stać na płacenie za dzierżawę działki czy uiszczanie niemałych z pewnością podatków – dodaje. - Do tej pory działkowcom przysługiwało wieczyste użytkowanie działek oraz odszkodowanie za nasadzenie w przypadku ich likwidacji, a także przydział działki odpowiednio wyposażonej w odpowiednie media w innym miejscu. Gdy zaproponowany projekt ustawy zostanie odrzucony, ogrody zostaną przejęte przez samorządy, które mogą odebrać wszelkie przysługujące nam dotychczas prawa w użytkowaniu ogrodów działkowych. 8 listopada rozpoczęła się akcja zbierania podpisów pod obywatelskim projektem nowej ustawy o ROD. Jako działkowcy, bardzo przywiązani do uprawianej przez nas od lat ziemi, zwracamy się do elblążan: do wszystkich działkowców oraz przyjaciół i sympatyków ruchu ogrodnictwa działkowego o poparcie naszego projektu ustawy i pomoc w zbieraniu podpisów pod tym projektem.
Każdego, kto ma na względzie przyszłość ogrodnictwa działkowego w Polsce, zachęcamy do włączenia się do akcji zbierania podpisów pod projektem nowej ustawy. Tylko razem możemy wygrać i ocalić nasze ogrody.
dk