Wiadukt powstaje w koszarach

Na terenie byłych koszar wojskowych przy ul. Lotniczej powstają elementy konstrukcji wiaduktu. Niestety, na razie nie na Zatorze, ale na drogę nr 22, na rogatki Elbląga. W najbliższych dniach będą przewożone na miejsce budowy na ul. Warszawską. Kierowcy powinni się spodziewać utrudnień w ruchu.
- Szukaliśmy miejsca, w którym moglibyśmy przygotować elementy konstrukcyjne wiaduktu. Teren przy placu budowy na ul. Warszawskiej jest zbyt grząski, idealnie nadawał się teren koszar, z dala od centrum, jest tu duży utwardzony plac. Belki są już gotowe, w najbliższych dniach powinniśmy je przetransportować na ul. Warszawską, prace będą prowadzone w nocy – powiedział nam jeden z pracowników firmy Vistal, wykonawcy wiaduktu.
Przez dwa miesiące przy ul. Lotniczej powstało 30 belek, które utworzą przęsła wiaduktu. Każda belka ma 40 metrów długości i waży 60 ton. - Montaż belek jest zaplanowany do 24 sierpnia. Tego dnia kierowcy powinni spodziewać się utrudnień, szczegóły przedstawimy w komunikacie, który wydamy w najbliższych dniach – dowiedzieliśmy się w olsztyńskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Przypomnijmy, że wiadukt w ciągu ul. Warszawskiej ma być gotowy w listopadzie. Będzie w sumie kosztował 19 milionów złotych, z czego 5 milionów do inwestycji dorzucił elbląski samorząd. Po oddaniu wiaduktu do użytku będą nim mogły jeździć pojazdy o wadze do 50 ton.
Przez dwa miesiące przy ul. Lotniczej powstało 30 belek, które utworzą przęsła wiaduktu. Każda belka ma 40 metrów długości i waży 60 ton. - Montaż belek jest zaplanowany do 24 sierpnia. Tego dnia kierowcy powinni spodziewać się utrudnień, szczegóły przedstawimy w komunikacie, który wydamy w najbliższych dniach – dowiedzieliśmy się w olsztyńskim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Przypomnijmy, że wiadukt w ciągu ul. Warszawskiej ma być gotowy w listopadzie. Będzie w sumie kosztował 19 milionów złotych, z czego 5 milionów do inwestycji dorzucił elbląski samorząd. Po oddaniu wiaduktu do użytku będą nim mogły jeździć pojazdy o wadze do 50 ton.
RG