UWAGA!

Wiedzą jak czynić dobro

Elbląg, Jak czynić dobro - zastanawiają się uczestnicy warsztatów
Jak czynić dobro - zastanawiają się uczestnicy warsztatów

Wczoraj (29 maja) w centrum kultury Światowid odbył się pierwszy warsztat rozwoju osobistego - Kalos Kaghathos. Podczas dwugodzinnych zajęć 22 uczestników uczyło się, jak pobudzić siły odpowiedzialne za czynienie dobra.

- Celem warsztatów jest rozwinięcie tego, co w ludziach jest dobre od zawsze, pobudzenie sił, które są odpowiedzialne za czynienie dobra, ale także nawiązanie lepszych kontaktów z własnym ciałem i duszą po to, by otworzyć się na drugiego człowieka - mówi Bogusław Tołwiński, prowadzący warsztaty.
     Warsztaty adresowane są do osób poszukujących pozytywnych doznań w grupie innych osób. Podczas spotkań uczestnicy nauczą się jak patrzeć na świat otwartym umysłem i radosnym sercem, a nie tylko logicznym myśleniem.
     Kolejne spotkanie odbędzie się niebawem.
oprac. A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...

Przeczytaj też co działo się w Elblągu wcześniej

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • przez 2 godziny 22 osoby otwieraly sie na dobro promieniujace od prowadzacego od ktorego az blask bije po oczach a cieklokrystaliczny az teczowy sie robi. jaka aura cudowna!!! jak na kurs darmowy to frekwencja skapa. uuu i nawet plakietki dostali. a zainteresowanie uczestnikow jeszcze mniejsze i jakies takie strasznie ograniczone, sadzac po pozach przyjetych do zbiorowego zdjecia. .. az wstyd!!! Ty Majka wez sie nie wyglupiaj i wracaj na ziemie a nie tam gdzies lewitujeszi glupa palisz. i tak juz dobrzejsza niz jestes to nie bedziesz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    natchniony i uniesiony(2008-05-30)
  • po pierwsze to nie kurs, a warsztaty. a jak na nich było, co się komu podobało i po co kto tam przyszedł- to wiedzą sami uczestnicy, czyli też ja. A zazdrosne, mało odważne marudy albo niech same przybędą, zobaczą i dopiero oceniają, albo niech trwają w swojej codzienności.
  • bzdura. to sie ma w sobie. a te warsztaty to jest dojenie budzetu miasta. i mydlenie ludziom oczu kielbasa przedwyborcza ze jak ukonczycie kurs to bedziecie lepsi. bedziecie GURU --- BZDURA BZDURA
  • skoro to warsztat to gdzie te narzedzia?
  • zabobony i gusla. jak ktos nie ma tego wszystkiego w sobie to sie tego za chiny ludowe nie nauczy. bo dobrym i otwartym na ludzi sie jest albo nie jest. nawet resocjalizacja nie zrobi z diabla aniola. a te warsztaty to jest dobry pretekst wyrwania pieniedzy z kasy miejskiej. a ciekawe czy jako uczestnik kursu dostane dyplom lub swiadectwo o jego ukonczeniu. i czy ten papier mi zagwarantuje ze juz do konca zycia bedzie mi lepiej ??? a jesli nie to w razie czego reklamacje sa przyjmowane?
  • coś fajnego dzieje się w elblągu, nie rozumiem skąd krytyka.
  • Popieram przedmówców, dobroć trzeba mnieć w sobie a te warsztaty to rzeczywiście ktoś ciagnie pieniążki z kasy miasta. Chciałabym zobaczyc listę płac organizatorów i wykładowców tych pseudo warsztatów dobroci.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    fufrak(2008-06-02)
  • dobro trzeba mieć w sobie- to prawda. ale przecież nie przyszli tam zawodowi mordercy i złodzieje, tylko ludzie, którzy chcą dawać z siebie więcej innym. dobrzy ludzie, ktorzy szukają swojej drogi.
Reklama