Przez cały dzień w mieście uwijali się wolontariusze z puszkami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Gdy na Placu Kazimierza Jagiellończyka trwało wielkie granie (zobacz fotoreportaż), w „kuluarach” trwało wielkie liczenie.
Dziesięcioletni Kacper to jeden z bohaterów dzisiejszego dnia - do swej puszki zebrał 1530 zł.