UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

„Wierzę, że Rafał Trzaskowski może wygrać”

 
Elbląg, Wieczór wyborczy w siedzibie Platformy Obywatelskiej przy ul. Hetmańskiej
Wieczór wyborczy w siedzibie Platformy Obywatelskiej przy ul. Hetmańskiej

- Rafał Trzaskowski pokazywał wizję Polski, jakiej już dawno nie mieliśmy. Wizję Polski praworządnej, słuchającej ludzi, słuchającej samorządów - mówił podczas niedzielnego wieczoru wyborczego senator Platformy Obywatelskiej Jerzy Wcisła. Podkreślił również, że wynik sondażowy oscyluje na granicy błędu statystycznego i "można mieć nadzieję, że Rafał Trzaskowski wygra".

- Zgodnie z przewidywaniami wynik jest taki, że nie wiemy, kto został zwycięzcą wyborów. Będziemy musieli czekać do środy, aż zostaną policzone wszystkie głosy. Ipsos, który podaje dosyć wiarygodne badania, wykonuje je jednak na rynku polskim, a zagranica to jest około pół miliona głosów. Może być to nawet półtora procenta - mówi Jerzy Wcisła, senator Platformy Obywatelskiej.

Senator podkreślił, że nadal czeka na moment, gdy Polacy powiedzą: nie chcemy być dzieleni.

- Ten wynik wyborów, obojętnie jaki on będzie, pokazuje, że w Polsce ciągle opłaca się dzielić ludzi. Duża część Polaków dała się podzielić. Podczas spotkań z wyborcami słyszymy od nich, że są pokłóceni i to nawet w rodzinach. Nigdy tak w Polsce wolnej nie było. Prawo i Sprawiedliwość doprowadziło do tego, że w Polsce ludzie są skłóceni. To im się opłaca, bo wygrywają wybory, ale przegrywa na tym Polska – mówi senator Wcisła.

Senator zaznaczył, że podany wynik sondażowy wyborów jest niemal na granicy błędu statystycznego i "wierzy, że Rafał Trzaskowski może wygrć". Podsumował również kampanię wyborczą.

- Rafał Trzaskowski pokazywał wizję Polski, jakiej już dawno nie mieliśmy. Wizję Polski praworządnej, słuchającej ludzi, słuchającej samorządów. Połowa polskich inwestycji to są samorządy i Rafał Trzaskowski na nich się otworzył. Z drugiej strony mieliśmy kampanię bardzo personalnie agresywną. Jestem przekonany, że dopóki w polityce jest Jarosław Kaczyński to nie będzie w Polsce spokoju. Jest to człowiek, które potrafi rządzić tylko przez dzielenie i skłócanie – mówi senator Wcisła.

Również posłanka Platformy Obywatelskiej Elżbieta Gelert zaznaczyła, że nie musi być to wynik ostateczny tych wyborów. - Dziś jest wygrana Andrzeja Dudy, zobaczymy co będzie jutro. Było już przecież tak, że szliśmy spać i prezydentem był Lech Wałęsa, gdy wstawaliśmy był nim Aleksander Kwaśniewski. Zawsze trzeba czekać do końca – mówi posłanka Gelert.

Elżbieta Gelert podkreśliła, że niezależnie kto wygra te wybory „ma być prezydentem wszystkich Polaków".

- Bez względu na to, czy ktoś na niego głosował, czy nie. To zwycięzca narzuca narrację i mam nadzieję, że pan Duda, jeśli wygra, nie będzie dalej dzielił Polaków – mówi Elżbieta Gelert.

daw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
Reklama