UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wojenne pozostałości

 
Elbląg, Wojenne pozostałości
fot. nadesłana

Ile wojennych pocisków i niewybuchów skrywa jeszcze ziemia wiedzą dobrze pracownicy firm pracujących przy oczyszczaniu miejsc budów z tego typu znalezisk oraz policyjni pirotechnicy. Ci ostatni są wzywani w miejsca, gdzie odkopano takie właśnie wojenne, niebezpieczne znaleziska.

Ostatnie takie wezwanie dotyczyło miejscowości Kupin. Tam podczas budowy drogi z Pasłęka do Ornety znaleziono 16 pocisków artyleryjskich kalibru 76 mm. Pochodziły one z czasów II Wojny Światowej. Na miejsce znaleziska przyjechali policyjni pirotechnicy, którzy zabezpieczyli niewybuchy do czasu przyjazdu saperów. Wszystkie pociski zostały przewiezione na wojskowy poligon i tam zdetonowane.
       Policja przypomina, że w przypadku znalezienia niewypałów lub niewybuchów należy przede wszystkim powiadomić o tym policję wskazując dokładne miejsce ich położenia. Co więcej, takie miejsce należałoby oznaczyć do czasu przyjazdu patrolu. Kategorycznie zabrania się przemieszczania, przenoszenia tego typu niebezpiecznych rzeczy przez osoby nieuprawnione.
      
asp. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
Reklama