UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Z utęsknieniem czekam na prywatyzację wojskowego basenu Delfin, na którym obecnie cywil nie ma szans popływać !!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Amatotr pływania(2010-08-06)
  • Jest wiele miejsc, które dawno powinno zniknąć. Czy dalej wojsko stać, żeby je utrzymywać? Taki Klub Garnizonowy na przykład. Ładny kąsek dla koneserów.
  • Co do żony oficera to na pewno miała odpowiednie kwalifikacje dlatego ją zatrudnili. Kasyna mi nie żal niech żałują ci którzy stracili darmowe obiadki i niezłe korytko. Pracownicy to fachowcy znajdą prace w innych firmach.
  • niech sobie pania kierownik zatrudniaja jak miala wysokie kwalifikacje-ale niech nie pisza glupot, ze inni pracownicy znalezli zatrudnienie na stolowce----bo pewnie ludzie pracujacy 40 lat nie mieli wysokich kwalifikacji, zeby dobrnac do emerytury ----zyczmy im jak najlepiej
  • dla wyjasnienia osob, ktore nie znaja tematu----kasyno wojskowe bylo gospodarstwem pomocniczym. ktore musialo na siebie zarobic----nikt im nie dawal na utrzymanie, na skromne pensje musieli zarobic sami, jak i na media i na inne rzeczy---zlikwidowali trudno, ale nie ma juz sensu zaczepiac ludzi, ktorzy tam cale zycie pracowali, zyczmy im powodzenia
  • Ale mówienie, że była propozycja PRACY, a okazuje się, że to jednak nie prawdą, to świadczy tylko o tym, jak daleko na psy zeszła armia. Pewnie nie było propozycji, gdyż na ich miejsca zostaną zatrudnione kolejne żony, oficerów. Wiedzieli co robią.
  • No widzisz bo jak to by wyglądało jakby pani kapitanowa czy nie daj boże pułkownikowa pracowała na kasie w supermarkecie. W jednostkach jako pracownicy cywilni w przeważającej większości pracują żony oficerów albo oficerowie rezerwy trzeba jakoś dorobić do skromnej kilkutysięcznej emeryturki. Tylko teraz darmowych imprez i obiadków już nie będzie bo kasyna niet.
  • Święta prawda. Stąd tak wciąż malejące POparcie dla armii co w Naszym Elblągu już też widać. Bo to, żeby prawie całe rodziny były POzatrudniane w co niektórych jednostkach, jest bezczelne, przy takim bezrobociu !!
  • ciekawe dlaczego nikt nie sprostowal wypowiedzi rzecznika prasowego dywizjii---czy nie naleza sie jakies wyjasnienia?
Reklama