Wpadł pod autobus
W piątek 27 lipca do tragicznego wypadku doszło na trasie Narusa - Frombork. Autobus potrącił 54-latka. Mężczyzna zginął na miejscu.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 21. Na poboczu drogi stał z włączonymi światłami pozycyjnymi samochód renault megane należący do 54-letniego mieszkańca Czernina. Na tylnej osi auta nawinięty był worek jutowy. To najbardziej prawdopodobna przyczyna wypadku. Kierowca, próbując go wyciągnąć, puścił albo urwał worek i wypadł na drogę wprost pod nadjeżdżający autobus. Jak relacjonuje 53-letni kierowca autobusu, wyskakujący zza samochodu mężczyzna nie był widoczny. I zginął. Policjanci ustalają, czy w wypadku nie brały udział osoby trzecie. Ostateczną przyczynę ustalą po sekcji zwłok mieszkańca Czernina. Kierowca autobusu był trzeźwy.
A