UWAGA!

----

Wyciągnęli ludzi z tonącego auta

Dwóch mieszkańców Pasłęka uratowało osoby uwięzione w samochodzie, który wpadł do rzeki Wąskiej na trasie między miejscowościami Krosno i Rzeczna.

Do zdarzenia doszło wczoraj (2 sierpnia) około godziny 12.30.
     - 19-letni letni kierowca renault 19, jadąc od strony miejscowości Rzeczna, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na prawe pobocze i wpadł do pobliskiej rzeki Wąskiej - relacjonuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. - Samochód przewrócił się na dach i zaczął nabierać wody. Zdarzenie to zauważyli jadący tą sama trasą dwaj mieszkańcy Pasłęka - Marek Lewczuk oraz Marek Sielawa. Mężczyźni bez wahania weszli do wody i wyciągnęli uwięzione w samochodzie osoby. Na szczęście kierowcy, jak również 18-letniej dziewczynie, nic się nie stało.
     Policjanci ustalili, że młody kierowca jechał zbyt szybko i stworzył zagrożenie na drodze. Został ukarany mandatem w wysokości 100 zł.
A

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Następny osioł, który myśli, ze jest mistrzem kierownicy, a na razie posiadł umiejętności małpy cyrkowej - umie naciskać na pedał gazu i kręcić kierownicą (i to nie do końca). Dziewczyno, olej tego głaba, bo kiedyś Cię zabije, jak dalej tak będzie jeździł.
  • nieraz wracam tą drogą to są ostre zakręty chyba dwa nie dziwie się małolatom że wpadli jak od Rychlik jadą jak szaleni ale jest wszystko do czasu .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kierowca(2007-08-03)
  • miałem podobną sytuację, ale swoim BMW rocznik 1987 dałem radę, gaz do dechy i wyjechałem z tej rzeczki, zaden inny samochód nie dałby rady tego dokonac , tylko moje BMW,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    byczy kark w dresie(2007-08-03)
  • no na pewno inny samochód nie dał by rady, tylko te twoje BMW, bo inne samochody nie potrafią jeździć do góry kółkami zwłaszcza w wodzie :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ha ha ha(2007-08-03)
  • Brawo "Wers"za odwagę,masz w zupełności rację.Będę powtarzał całe życie ,że kierowcy nie dzielą się na dobrych i złych,tylko na mądrych i głupich.Ten mądry nigdy nie wyleci z zakrętu bo jak jedzie to myśli cały czas i przewiduje cały czas.Natomiast kierowca o inteligencji przeciętnej małpy(przepraszam te sympatyczne zwierzątka,że porównuję je do tak prymitywnych kierowców) zaczyna myśleć dopiero jak wyleci z zakrętu i znajdzie się w wodzie.Bo zimna woda sprzyja myśleniu szczególnie wtedy jak się ma BMW.
  • Znam tego chłopaka jest bardzo dobrym kierowca cała wina była po stronie drogi i pedzącej ciezarówki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ktos13(2007-08-03)
  • Wina po stronie drogi;) - LOL
  • to ja byłem kierowca tego renault! Nikt w was smiesznych "obserwatorów" tego nie widzial i niewie co tam sie stalo i jaka byla sytuacja!!! Wkur... denerwuja mnie wasze opinie! jak mozna wyjechac z zakretu 120km/h? zslokowało mi kolo i wpadlem w poslizg. nie bylo mozliwosci wyprowadzenia na POLSKIEJ drodze!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Siedlak(2007-08-03)
  • 120km???? twoja wyobraznia jak i praktyka jest zbyt mala.jako kierowca powinienes wiedziec ze nasze drogi nie sa stanu idealnego wiec sie powinna jezdzic z rozwaga a tym bardziej jak sie jeszcze kogos wiezie.mam nadzieje ze to byla nauczka bo nastepnym razem ,a miejmy nadzieje ze go nie bedzie,moze ci sie nie udac i niezdaza ci z pomocą
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    ostrozny(2007-08-03)
  • To dobrze chłopaku, że Wam się nic nie stało, ale trzeba myśleć na drodze a nie strugać cwaniaka przed dziewczyną. Sama jeżdżę od kilku lat i lubię przycisnąć pedał, ale nie 120km na zakręcie. Powodzenia w przyszłości.
  • "to ja byłem kierowcą tego renault" - masz się czym chwalić. Jak myślisz, kto ponosi winę, ze w twoim dwudziestoletnim rzęchu zablokowało się koło? Dziwietnastoletni kierowca powinien jeździć 70 km/h, bo nie ma za grosz doświadczenia. Na szczęście "kierowco" nie zjechałeś na lewy pas i nie doszło do czołowego zderzenia - mógłbyś zabij kogoś, albo np. "skosić" ludzi idących poboczem. Mam nadzieję, ze twój czterokołowy trup nie nadaję się juz do jazdy i będziesz jeździł rowerem.
  • a ja mam nadzieje wers ze jestes gejem i twoje chlopaczki jezdza za ciebie!!! w samochodzie z 07 moze sie zblokowac kolo i jesli niemasz o tym pojecia to wylacz kompa!!! aco do A... mozesz jezdzic 50 lat i ty bys poszla na czolo w tej sytuacji!!! A co do mojej dziewczyny to wie ze to byla wina maszyny a jak macie laski "blachary" co leca na auto i umiejetnosci to wasz biznes!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    siedlak(2007-08-04)
Reklama