UWAGA!

----
Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Wreszcie podpisana - Żbik, nie sądzisz, że lepiej aby te wyhodowane w domach zwierzęta i nie przystosowane do życia w boksach znalazły dom niż trafiły właśnie do schroniska? Skoro tak dużo wiesz o życiu w schronisku to pewnie zdajesz sobie sprawę, że te kanapowce mogą nie przeżyć do końca zimy. Jak widać A. W. dba nie tylko o swoich podopiecznych ale stara się również aby ich nie przybywało. Szkoda tylko, że bezmyślni ludzie nie zastanowią się nad rozmnażaniem swoich pupili. Nie dobrze mi się robi jak czytam ogłoszenia o oddaniu psa czy kota po wielu miesiącach bo niby wyjazdy czy powody osobiste. Ludzie opanujcie się. Zwierzęta nie są zabawkami, które można oddać gdy się znudzą!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    gluchoj(2011-01-27)
  • Raz na kilkanaście dni???? Myślisz, ze raz na 2-3 dni, co oznaczałoby w praktyce ogłoszenie co 7 stron, zaszkodzi tym wyhodowanym w domu?
  • Spoko- schronisko nie przyjmuje zwierząt od właścicieli, wiem, bo nie przyjęli ode mnie kundla, wiec nie przyjma tych z ogłoszeń xd
  • XD xD xD o mamuniu!!!! ja nie mogę, aleś się teraz popisała wiedza gluchoj. Uważam, idąc Twoim torem myslenia, ze schronisko powinno oddać karmę rozmnażaczom i pseudo- wiesz jak oni tam traktują zwierzęta??? pożal się boze- nie karmią- bo nie chcą i ich nie stac. !!! Dobrze, że głuchoj zaadoptowałas pieska, ale pomoc merytoryczną pozostaw lepiej innym- schronisko poradzi sobie.
  • Zgadzam sie z przedmówcą- co prawda mam już kota i psa, a le lubiłam jeszcze kiedys, koiedy ogłoszenia pojawiały sie co 2 dni ogladac koty i psy ze schroniska. Kiedy któraś historia mnie wzruszyła, to potem pokazywałam znajomym na facebooku. Ma to sens- a jak poakzuje sie to raz na kilkadzieisat dni, to troche smuci, ale moze lubia tam trzymac i nie dawac do nowych domów? MOze tam jest płacone od sztuki?
  • Pani Głuchoj, a nie Głuchoj, prosze sie zwracać z szacunkiem do osób, które były jeden raz w schronisku i już wszytko wiedzą o jego wewnętrznej strukturze xP
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    Shane najcudowniejsza(2011-01-27)
  • Skoro wszyscy tak uwielbiają te ogłoszenia to dlaczego nie czytają tych na stronie schroniska? Tam co kilka dni pojawiają się nowe zdjęcia zarówno psów jak i kotów. Co do wypowiedzi na temat rozmnażaczy i pseudo- skoro wiesz gdzie zwierz etom dzieje się krzywda dlaczego tego nie zgłosisz? Tak właśnie postępuje większość naszego społeczeństwa. Łatwiej udawać, że nic się nie dzieje i krytykować działania innych, niż zapobiec takiej historii jaka była malutkiej Eli. Ten temat ma wiele aspektów, które trudno poruszyć w jednym poście. Tak czy inaczej, pracownicy schroniska dokładają wszelkich starań aby zadbać o te wszystkie czworonogi i nie powinniśmy na nich tak najeżdzać. Spróbujcie podać karmę i wodę takiej ilości zwierząt, nie mówiąc o szczepieniach. Jak wiele czasu i energii na to potrzeba. Doceńmy ich pracę i zaangażowanie zamiast krytykować i podcinać skrzydła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    gluchoj(2011-01-27)
  • No, to prawda, dlatego tym boleśniejsze, ze nie pozwlaja sobie pomóc nieszanując wolontariuszy. ..
  • Pani Głuchoj- to prawda co Pani mowi- prosze dac znac, ilu pieskom Pani pmogła (pomijajac tego, którego Pani zaadaoptowała)- co Pani dla nich zrobiła, jak zapobiegła takim zdarzeniom, które przeżyła mała Mela?
  • Nie będę się rozpisywać co zrobiłam dla innych piesków, ponieważ robię to bezinteresownie i nie potrzebuję przechwalać się tym. Może zamiast prowadzić zbędne dyskusje zastanówmy się co jeszcze możemy zrobić. Fajnie, że udało się pozyskać tyle tyle głosów i zjednoczyć nasze społeczeństwo w słusznej sprawie. Czy za kilka dni o tym zapomnimy albo czy zrobimy jeszcze coś więcej zależy wyłącznie od nas. Może zamiast nawoływania do powtarzania ogłoszeń i wylewania jadu pokażmy znajomym zdjęcia ze strony schroniska. Możemy też wklejać linki na portalach społecznościowych. Łatwiej zrzucać odpowiedzialność na kogoś innego i krytykować. Skoro nie odpowiada wam personel schroniska zamiast żalić się na forach możecie przecież znaleźć inną formę pomocy zwierzętom. A może to wcale nie o ich dobro wam chodzi? Co do małej Eli nie byłam w stanie zapobiec jej tragedii, gdyż poznałam jej historię gdy już trafiła do schroniska. Ciekawe gdzie byli inni ludzie, którzy widzieli jak ją głodzono.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    gluchoj(2011-01-27)
  • Bez ogłoszeń nie ma domów- rozumiesz to? Czy nie?
  • skończie już bo nie da się tego czytać!!! Pani Głuchoj nie ma kompletnie pojęcia o czym pisze, a Wy dzieciaki znajdzcie sobie inne zajęcie niż prowokować ją. W efekcie obrzuca się gnojem schronisko- którego p. głuchoj raczej rzeczniczką nie jest. Dajcie spokój. Nie mozna napisac do portelu by zamknął ten gnój tutaj?
Reklama