
Dzisiaj około godz. 16 służby ratunkowe odebrały zgłoszenie o ciele dryfującym w rzece Elbląg, na wysokości campingu przy ul. Panieńskiej. Po jego wyłowieniu okazało się, że to zwłoki około 60-letniego mężczyzny. Na miejsce został wezwany prokurator. Zobacz zdjęcia.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że wyłowiony z rzeki mężczyzna nie miał na ciele widocznych obrażeń. Przyczynę jego śmierci wykaże prokuratorskie postępowanie po sekcji zwłok.
Aktualizacja. Policja i prokuratura potwierdziły tożsamość mężczyzny. To 66-letni mieszkaniec Elbląga. Przyczyny jego śmierci pomoże ustalić sekcja zwłok.
msob