UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wysoka woda

Elbląg, Podtopione zabudowania mieszkalne i gospodarcze w miejscowości Dzierzgonka
Podtopione zabudowania mieszkalne i gospodarcze w miejscowości Dzierzgonka

Sytuacja powodziowa w trzech gminach powiatu elbląskiego: Markusy, Gronowo Elbląskie oraz Elbląg jest bardzo poważna. Nadal utrzymuje się bardzo wysoki stan wód.

Szczególnie groźna jest sytuacja w rejonie jeziora Druzno, którego wały są już bardzo miękkie.
     - Ciągle wykrywane są nowe, liczne przecieki w wałach - informuje Anna Dawid, rzecznik starosty elbląskiego. - Na bieżąco są one zabezpieczane workami z piaskiem.
     Poziom wody obniża się bardzo powoli. W punkcie odczytu w kapitanacie elbląskim obserwuje się spadek poziomu wody tylko o 3 cm na dobę. Tak powolny spadek wód jest spowodowany przepełnieniem Zalewu Wiślanego i Bałtyku. Prognozy są jednak w miarę korzystne, gdyż nie przewiduje się w najbliższym okresie większego załamania pogody.
     Dziś (6 lutego) starosta elbląski oraz wójt gminy Markusy w terenie oceniali sytuację zagrożenia powodzią w gminie Markusy.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
A moim zdaniem...
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • Starosta Jezierski nie ma nic do zaoferowania gminie Markusy. Brak śeodków finansowych, sprzętu i ludzi. po co więc "ocenia" sytuację? Ot pytanie a odpowiedź? Może lubi wycieczki ? w każdym razie pomocy żadnej nie zaoferował. Ps. no chyba że grubego Stasia - do noszenia worków, no ale on przecie emeryt wojskowy.
  • Co byście zrobili w Markusach gdyby nie oni. Sasza.
Reklama