Z wirusem nie pojedziesz
Na internetowej stronie rosyjskiej ambasady znajduje się pouczenie dotyczące trybu uzyskania wizy na wjazd do obwodu kaliningradzkiego.
W pouczeniu możemy zapoznać się z wieloma ciekawymi informacjami: "W celu otrzymania wizy trzeba złożyć w jednostce konsularnej Federacji Rosyjskiej, działającej na terenie RP: paszport ważny co najmniej 6 miesięcy licząc od daty zakończenia ważności wizy (w paszporcie powinny być co najmniej 2 czyste strony); wypełniony wniosek wizowy; certyfikat o negatywnych wynikach testów na HIV. W przypadku ubiegania się o jedno- lub dwukrotną wizę na okres trzech miesięcy certyfikat nie jest wymagany”.
W przypadku ubiegania się o wizę do obwodu kaliningradzkiego ważną przez rok z wielokrotnym prawem przekraczania granicy trzeba urzędnikowi konsularnemu przedłożyć stosowne zaświadczenie z negatywnym wynikam na obecność wirusa HIV.
Wiza wielokrotna, ważna przez rok ma ułatwiać podróżowanie ludziom biznesu, którzy częstą udają się (nawet co tydzień) na teren obwodu kaliningradzkiego. Najczęściej jadą tam na kilka dni. Rzadko się zresztą zdarza, żeby Polacy jednorazowo gościli nad Pregołą aż tak długo.
Poza tym Rosjanie życzą sobie, żeby certyfikat wypełniony był w językach rosyjskim i angielskim. Jest ważny w ciągu trzech miesięcy, licząc od daty przeprowadzonego badania.
Niektórzy polscy biznesmeni, którzy rzeczywiście często jeździli do Kaliningradu, te rosyjskie decyzje konsularne odbierają jako ukryte działania odwetowe Rosjan za wprowadzenie przez Polskę wiz. W dodatku restrykcyjne w stosunku do posiadaczy polskiego paszportu.
Przypomnijmy: Kaliningrad znajduje się w czołówce statystyk dotyczących liczby nosicieli wirusa HIV w Rosji.
Zobacz także: "Epidemia w Kaliningradzie"
W przypadku ubiegania się o wizę do obwodu kaliningradzkiego ważną przez rok z wielokrotnym prawem przekraczania granicy trzeba urzędnikowi konsularnemu przedłożyć stosowne zaświadczenie z negatywnym wynikam na obecność wirusa HIV.
Wiza wielokrotna, ważna przez rok ma ułatwiać podróżowanie ludziom biznesu, którzy częstą udają się (nawet co tydzień) na teren obwodu kaliningradzkiego. Najczęściej jadą tam na kilka dni. Rzadko się zresztą zdarza, żeby Polacy jednorazowo gościli nad Pregołą aż tak długo.
Poza tym Rosjanie życzą sobie, żeby certyfikat wypełniony był w językach rosyjskim i angielskim. Jest ważny w ciągu trzech miesięcy, licząc od daty przeprowadzonego badania.
Niektórzy polscy biznesmeni, którzy rzeczywiście często jeździli do Kaliningradu, te rosyjskie decyzje konsularne odbierają jako ukryte działania odwetowe Rosjan za wprowadzenie przez Polskę wiz. W dodatku restrykcyjne w stosunku do posiadaczy polskiego paszportu.
Przypomnijmy: Kaliningrad znajduje się w czołówce statystyk dotyczących liczby nosicieli wirusa HIV w Rosji.
Zobacz także: "Epidemia w Kaliningradzie"
MUR